1 | 2 | »
Fitness jako idea promowania aktywnego tylu życia i sprawności fizycznej ma już na świecie kilkudziesięcioletnią tradycję. W Stanach Zjednoczonych i krajach Europy Zachodniej stał się masowym ruchem, który w ostatnich latach nabrał cech przemysłu. W Polsce z fitnessem mamy tak naprawdę do czynienia dopiero od początku lat 90-tych, tym nie mniej ma on i u nas wielu zwolenników. Dla licznych trenerów i instruktorów stał się zawodem. Jakie trendy rozwoju rysują się przed fitnessem na świecie i jakie są perspektywy rozwoju tego ruchu w naszym kraju? Na te pytania stara się udzielić odpowiedzi poniższy artykuł.
Socjologowie i futurolodzy przewidują, że problem zdrowia w rozumieniu chęci utrzymania przez jak najdłuższy okres życia kondycji fizycznej i psychicznej będzie odgrywać w społeczeństwach wysoko cywilizowanych coraz większą rolę. Koszty leczenia, szczególnie specjalistycznego są obecnie olbrzymie, coraz więcej ludzi rozumie więc potrzebę zapobiegania chorobom. Średnia długość życia człowieka uległa znacznemu wydłużeniu, co sprawia, że ludzie częściej zastanawiają się, w jakiej kondycji fizycznej chcieliby dożyć sędziwego wieku. Badania medyczne na temat chorób cywilizacyjnych, jak miażdżyca, niewydolność krążenia, nowotwory dostarczają dowodów na to, że utrzymanie zdrowia zależy w dużym stopniu od nas samych. W ostatnich latach dokonuje się więc zmiana myślenia o problemie zdrowia jako o stanie braku choroby. Lekarze i naukowcy nie stawiają już wyłącznie pytania o przyczyny chorób, lecz zastanawiają się na tym, co może się przyczynić do zachowania zdrowia.
FIT, CZYLI ZDROWY I SPRAWNY
Specjaliści w krajach zachodnich nawołują do ponownego zdefiniowania pojęcia fitness i roli tej branży w tym procesie. Stawiają też przed klubami i ośrodkami fitness nowe zadania. Twierdzą, że niezbędna będzie większa specjalizacja klubów w ramach działalności prozdrowotnej. Jednym z celów ma być wypracowanie w świadomości społecznej pozycji kompetentnego doradcy w sprawach zdrowia. Wymaga to zapewnienia jeszcze wyższego poziomu usług dostosowanych do indywidualnych potrzeb klientów i umiejętnego zaspokajania ich celów.
WELLNESS - SZTUKA SZCZĘŚLIWEGO ŻYCIA
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) definiuje zdrowie jako stan pełnego fizycznego, psychicznego i społecznego dobrego samopoczucia. Definicji tej odpowiada nowy trend zdobywający sobie coraz większą popularność w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej pod nazwą wellness. Jest to koncepcja holistycznego, czyli całościowego podejścia do człowieka, kładąca nacisk na jego dobrostan psycho-fizyczny. Wellness to inaczej sztuka szczęśliwego życia. Ma on pomóc nam:
-
przywrócić umiejętność odbierania rzeczywistości wszystkimi zmysłami,
-
poznawać nasze ciało i jego potrzeby,
-
zrewidować nasze relacje z innymi ludźmi,
-
żyć w zgodzie z naturą,
-
dążyć do profesjonalizmu w pracy zawodowej, ale także osiągać sukcesy w życiu prywatnym,
-
koncentrować się na sprawach aktualnych, niezależnie od spodziewanego efektu
Wellness oznacza:
-
umiejętność redukowania negatywnego stresu i wykorzystywania potencjału biorącego się ze stresu pozytywnego,
-
poszukiwanie i kreowanie źródeł pozytywnych doznań,
-
pielęgnowanie w sobie poczucia harmonii ciała i ducha,
-
zrezygnowanie z "automatycznego pilota" i wzięcie życia we własne ręce,
-
umiejętności pogodnego patrzenia na świat, a jeśli trzeba - śmiania się z niego i z siebie.
W ramach wellnessu mieszczą się wszelkie systemy ćwiczeń i relaksacji wywodzącej się z tradycji Wschodu, a włączane obecnie do fitnessu i aerobiku, jak joga, tai chi, reiki, ajurweda, różne szkoły medytacji. Uzupełnieniem jest aromaterapia, muzykoterapia, masaż, szczególnie relaksacyjny.
FITNESS W POLSCE
Warto zastanowić się w tym miejscu, jak polski fitness ma się do trendów światowych? Na jakim etapie jesteśmy obecnie, biorąc pod uwagę ruch w jego wydaniu masowym, jak i samą branżę, skupiającą właścicieli klubów, menedżerów, instruktorów, trenerów? Czy krystalizują się wyraźne kierunki rozwoju? Zdrowie nabiera ceny. Przełom jest potrzebny, gdyż lekarze i pedagodzy alarmują, że młode pokolenie Polaków jest dziś mniej sprawne od swoich rodziców. Słabe usportowienie społeczeństwa sięga poziomu krytycznego, budząc głosy nawołujące do jak najszybszej poprawy tego stanu. Jakby zgodnie z giełdowym prawem bessy i hossy fitness i sport rekreacyjny, po okresie stagnacji, wkracza u nas w fazę fali wznoszącej. Z roku na rok przybywa klubów fitness, a lokalne ośrodki sportu i rekreacji prowadzą coraz aktywniejszą działalność. Ruch ten wspierają media. W większości czasopism regularnie pojawiają się publikacje na temat sposobów aktywnego spędzania czasu, ćwiczeń usprawniających i wzmacniających, prawidłowego odżywiania. W niektórych czasopismach zagadnieniom tym poświęca się nawet osobne działy. Coś więc w sporcie rekreacyjnym drgnęło. Szkoda, że w polskich szkołach, mimo reformy oświaty, pod tym względem nadal panuje zastój i niemoc. Lekcje wychowania fizycznego mijają chłopcom na kopaniu piłki, a dziewczętom na bieganiu dookoła boiska szkolnego lub aerobiku prowadzonym w dawno już zarzuconej formie. Niewiele jest szkół, z których uczniowie wynoszą utrwalony, na podstawie pozytywnych przykładów, nawyk uprawiania sportu w dorosłym życiu.
1 | 2 | »