|
|
||||||||||||
|
||||||||||||
|
|
||||||||||||
![]()
|
Łukasz Wańczyk - z nadwagą czułem się fatalnie! |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
| Łukasz Wańczyk przed metamorfozą... |
Na zwycięskiej fotografii widać, że przeszedł Pan metamorfozę. Dlaczego się Pan na nią zdecydował?
Całe życie byłem osobą aktywną fizycznie. Przez 14 lat grałem w koszykówkę zawodowo. Oprócz tego uprawiałem też inne dyscypliny sportu. Nigdy nie miałem problemów z nadwagą. Wręcz przeciwnie byłem "chuderlakiem". Wszystko się zmieniło kiedy skończyłem studia. Ze względu na pracę musiałem zrezygnować z koszykówki. Nie zwracałem uwagi na to co jem. I z 68 kg przytyłem w ciągu roku do wagi 94 kg. To była moja największa porażka życiowa. Znajomi zawsze mieli mnie za wzór pod względem kondycji fizycznej. Czułem się fatalnie. Wiedziałem, że muszę coś z tym zrobić! Pomyślałem, że to wstyd, iż student AWF-u tak wygląda jak ja i postanowiłem wziąć się za siebie! Było to moje postanowienie noworoczne. Zdjęcia zrobiłem 1 stycznia 2011 roku.
Jak długo zajęła Panu metamorfoza?
Od 1 stycznia do końca maja zrzuciłem 26kg. Z wagi 94 kg zszedłem do wagi 68 kg. Ale uznałem, że jestem za chudy. Więc postanowiłem przybrać na masie, ale tym razem mięśni owej, a nie tłuszczowej. Do października (4 miesięce) udało mi się zyskać 4 kg mięśni (72 kg) jednocześnie zachowując ten sam poziom tkanki tłuszczowej.
![]() |
| ... i po metamorfozie |
Jak Pan osiągnął swój cel?
Przede wszystkim zmieniłem swój styl życia. A właściwe to wróciłem do swojego poprzedniego, czyli do aktywności fizycznej i i zdrowego stylu życia.
Jaką dietę Pan stosował?
Nie nazwałbym tego dietą. Źle kojarzy się to słowo: z wyrzeczeniami i głodówką. A ja nie głodowałem, ponieważ jadłem co 3 godziny. W sumie 6 posiłków dziennie. Były to w pełni zbilansowane posiłki
składające się z białek, węglowodanów i zdrowych tłuszczy. Były one odpowiednie skomponowane, a ilość kalorii była nieco poniżej mojego dziennego zapotrzebowania kalorycznego.
Jak wyglądał Pana trening?
W moim przypadku jak i większości osób najlepsze efekty daje połączenie treningu kształtującego sylwetkę na siłowni z treningiem aerobowym i oczywiście z dietą. To dzieki nim gubiłem tkankę tłuszczową. Stosowałem różne programy treningowe. Próbowałem również dwóch programów bardzo popularnych w Stanach Zjednoczonych: P90X i Insanity. Muszę przyznać, że również są bardzo skuteczne. Jeśli chodzi o trening aerobowy to główna zasada to utrzymawanie naszego tętna w granicach 60 - 70 % HRmax. W moim przypadki było to 114 - 134 ud/min. Zazwyczaj jest to szybki marsz na bieżni uniesionej pod górę.
Czy oprócz ćwiczeń na siłowni, uprawiał Pan jeszcze jakiś sport?
Niestety nie miałem już czasu na nic więcej, ale teraz gdy nie muszę martwić się nadwagą chodzę na basen i jeżdżę na rowerze.
Przyjmował Pan suplementy?
Korzystałem z podstawowych suplementów, czyli: odżywka białkowa, BCAA, glutamina, Carbo i pełen profil aminokwasów w postaci hydrolizatu. Jeśli chodzi o suplementy pomagające spalać tkankę tłuszczową to również z nich korzystałem, ale na samym końcu mojej walki z tłuszczem. Na początku chciałem wykorzystać potencjał diety i treningu aerobowego. Dopiero w ostatnim miesiącu kiedy już było coraz ciężej pozbyć się tkanki tłuszczowej dodałem spalacze.
Kto Pana wspierał w realizacji postawionego celu?
Bardzo dobre pytanie! Muszę powiedzieć, że moja dziewczyna Monika, którą bardzo kocham i dziękuje jej, za to że znosiła moje humorki:) Mogłem liczyć zawsze na jej wsparcie. Na pewno też moi znajomi, którzy mnie motywowali, dopingowali, a przede wszystkim rozumieli, gdy wychodziliśmy razem, że nie mogę pozwolić sobie na alkohol, pizzę czy lody.
Jak Pan dba teraz o formę?
Kontynuuję to co robiłem wcześniej. Chodzę na siłownie, pływam, jeżdżę na rowerze i wykonuje treningi aerobowe. Szukam nowych form i metod treningowych, aby urozmaicać swoje treningi, które powinny być przyjemnością, a nie nudnym obowiązkiem. Ostatnio trenuję na coraz bardziej popularnym TRX i TRX Rip Trainer. Świetny sprzęt. Polecam wszystkim.
Co mógłby Pan powiedzieć osobom, które chcą zmienić swoje życie, zacząć się odchudzać lub trenować?
Najważniejszy jest pierwszy krok! Muszą znaleźć w sobie motywację, żeby zacząć, wyznaczyć sobie jakiś realny cel np . super wyrzeźbiony brzuch lub piękne smukłe nogi w ciągu 2 - 3 miesięcy. I dążyć do niego. Z doświadczenia wiem, że ważna jest wytrwałość, konsekwencja i przede wszystkim cierpliwość. Trzeba sobie dać trochę czasu. Ktoś kto pracował na "swoją wagę" kilka lat w miesiąc się nie pozbędzie nadmiaru kilogramów. Życzę wszystkim wytrwałości w postanowieniach noworocznych. Mi się udało je spełnić i wierzę że wam też!!! Powodzenia
Rozmawiała: Ola Kacprowicz
| FIT POLECA | |
|
Ćwiczenia na nogi Ćwiczenia na brzuch Ćwiczenia na pośladki |

| FIT FILM | |
| OSTATNIO KOMENTOWANE ARTYKUŁY | |
| FORUM | |
| FITNESSKI | |
| IMPREZY | |
Kalendarium:
Zaprosili nas: |
![]() |
|