W przeddzień Europejskiego Dnia Walki z Otyłością zastanawiamy się jak przeciwdziałać problemowi nadwagi i otyłości wśród Polaków. O podpowiedź poprosiliśmy Panią profesor Barbarę Zahorską – Markiewicz, eksperta Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą, prezesa Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością
1 | 2 | »
 |
| Profesor Barbara Zahorska – Markiewicz, ekspert Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością |
Wiele się mówi na temat otyłości wśród Polaków. Według Pani możemy mówić już o pladze?
Nadwaga i otyłość są problemem społecznym w Polsce, ale także w innych krajach europejskich oraz w Stanach Zjednoczonych. Jeśli chodzi o problem otyłości w Europie, to można zauważyć tendencję wzrostową, Anglia jest krajem, w którym, w ciągu ostatnich kilku lat podwoiła się liczba osób otyłych. W Polsce, badania prowadzone na przestrzeni ostatnich kilku lat pokazują, że otyłość u kobiet nie narasta. Jednak badanie zrealizowane w ramach Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą w marcu 2011 roku pokazuje, że ponad 40% Polek jest niezadowolona ze swojej wagi, z czego zdecydowana większość z nich chciałaby ważyć mniej. Jeśli chodzi o mężczyzn, to wśród nich, w ostatnim okresie, problem nadwagi znacznie się nasilił. Bardzo niepokoi ponadto otyłość u dzieci, bo u nich stanie się ona prawdziwym problemem za kilka, kilkanaście lat.
Kiedy zaczyna się otyłość?
Norma jest bardzo szeroka. Określa ją wskaźnik masy ciała, tzw. BMI. Zgodnie z nim dla osoby, która ma 175 cm wzrostu, dolną granicą normy będą 62 kg, a górną – 75 kg. Gdy zaś wskaźnik BMI wynosi powyżej 30, pojawia się poważne zagrożenie dla zdrowia. Trzeba zacząć się leczyć.
Czy otyłość jest chorobą?
Otyłość jako wynik skłonności do tycia jest chorobą stałą i dożywotnią. Krótkotrwałe diety odchudzające nie rozwiążą tego problemu, choć taki krótkotrwały zryw do odchudzania wiele osób potrafi sobie zorganizować i zrealizować go. Niestety zazwyczaj jest to nieskuteczne. Najważniejsze w skutecznym odchdzaniu są: samokontrola, systematyczność i stała zmiana złych nawyków żywieniowych. Skłonność do tycia wynika obecnie głównie z prowadzonego stylu życia. Organizm ludzki ma skłonność do magazynowania, zapasów, które nie są zużywane w trakcie codziennej aktywności. Mechanizm oszczędzania jest pozostałością procesu ewolucji. Jedzenie niegdyś odłożone w formie tkanki tłuszczowej mogło pomóc w przetrwaniu gatunku ludzkiego na wypadek wystąpienia głodu. Obecnie ludzki organizm funkcjonuje tak samo, lecz w obliczu małego prawdopodobieństwa wystąpienia klęski głodu, niezużyte zapasy zalegają w postaci tkanki tłuszczowej. Kolejnym elementem, który sprzyja przybieraniu na wadze jest żywienie w stylu fast food: szybko, dużo, tanio. Towarzyszy temu spadająca aktywność fizyczna. Niechęć do aktywności fizycznej deklaruje aż 12% Polek. Wiele dotychczas wykonywanych czynności domowych takich jak pranie, sprzątanie zostało zmechanizowanych, co także wpływa na obniżenie codziennej dawki ruchu. Wolny czas najchętniej spędzamy przed telewizorem.
W trudnych przypadkach stosuje się farmakoterapię?
Na początku stosowania diety, przy włączeniu jednoczesnym aktywności fizycznej można uzyskiwać dobre efekty. W miarę upływu czasu widoczność tych efektów zmniejsza się. Wówczas może wystąpić zniecierpliwienie, czasem zniechęcenie, które może doprowadzić do porzucenia walki ze zbędnymi kilogramami. Wtedy warto wspomóc odchudzającego się jakimś dodatkowym czynnikiem, który będzie ułatwiał realizację zaleceń. Ważne, aby ten produkt był odpowiedzią na nasz konkretny problem, który uniemożliwia nam walkę ze zbędnymi kilogramami. Ci, którzy sięgają często po słodycze, bardzo potrzebują wyrobów, które wspomogą ich w omijaniu tych pokus. Dla tych, którzy lubią węglowodanowe potrawy np. makarony, pieczywo, czy tłuszcze dobre są wyroby, które będą zmniejszały ich trawienie i przez to ich wchłanianie. Przy stosowaniu takich preparatów należy pamiętać, że dieta i aktywność fizyczna stanowią podstawowy czynnik sukcesu. Wyroby wspomagające odchudzanie mogą bardzo wzmóc motywację do zrzucenia zbędnych kilogramów, chęć pilnowania, samokontroli. Nadwaga i otyłość są splotem różnych czynników zarówno zewnętrznych, środowiskowych, jak i wewnętrznych, Jeśli człowiek chce, ma motywację, kupi jakiś wyrób, wierzy, że on mu pomoże, to wtedy zarówno działanie tego czynnika, jak i towarzyszące dobre chęci ze strony pacjenta, wspólnie dają lepsze efekty. Preparaty pochodzenia naturalnego, zawierające np. ekstrakt kaktusa czy fasoli są bezpieczne. Nie dają niepożądanych efektów, zwłaszcza takie preparaty, które się nie wchłaniają poza przewód pokarmowy. Daje to bowiem pewność, że ich składniki nie podziałają na serce, krążenie, nie dadzą żadnych ogólnoustrojowych niepożądanych efektów. Na wyroby, które działają w zakresie przewodu pokarmowego powinny uważać uwagę osoby, które mają różnego rodzaju problemy gastryczne. Jeżeli przewód pokarmowy jest zdrowy to te wyroby są bezpieczne.
Jak utrzymać wymarzoną wagę?
Generalna zasada brzmi: jedz mniej, ruszaj się więcej. Należy pamiętać o tym, żeby wiedzieć co się je, ile się je, kiedy się je. Wiele osób tego nie dostrzega, nie docenia i nawet jeśli chce schudnąć to myśli sobie: zacznę nie od jutra, ale od dziś. Tymczasem, nie ma na co czekać. Trzeba działać. Bardzo zachęcam wszystkich, którzy chcą schudnąć, żeby zapisywali to, co jedzą. Powinni przygotować sobie harmonogram, o której godzinie będą jeść, a pory dopasowali do swojego harmonogramu, trybu życia i pracy. Zatem do najważniejszych wskazówek zarządzania wagą należą: regularność żywienia, zaczynanie dnia od śniadania, spożywanie od 3 do 5 posiłków dziennie. Należy unikać rzeczy bardziej kalorycznych, pić więcej wody lub innych płynów niesłodzonych. Do diety należy włączyć więcej warzyw, uważać na owoce, które mają dużo więcej cukru.
1 | 2 | »