Tłusty Czwartek to dzień obżarstwa i folgowania sobie w jedzeniu. Ale owo obżarstwo może być brzemienne w skutkach. Podajemy kilka sposobów na zgubne pączkowe kalorie
Wszystko o: spalanie kalorii5 sposobów na spalanie kaloriiKarnawałowe spalanie kaloriiProdukty wspomagające spalanie
Jeden pączek to bomba kaloryczna zawierająca ok 250 kalorii. Jednak w Tłusty Czwartek chyba nikt nie odmówi sobie tej przyjemności. Niestety pączki, oprócz kalorii, zawierają także kwasy tłuszczowe, które powstają w trakcie utwardzania margaryny. Większość polskich cukierni przygotowuje pączki właśnie na margarynie, często niskiej jakości.
Jak wiadomo pączki smażone są w głębokim tłuszczu. Tak podają wszystkie przepisy. Nadmiar kwasów tłuszczowych może zaś prowadzić m.in, do zwężenia naczyń krwionośnych, co z kolei sprzyja rozwojowi miażdżycy. W dodatku pączki mają dużo cholesterolu – informują dietetycy. Dlatego ustalmy sobie limit – 2 pączki, nie więcej.
Co zrobić, żeby potem nasze łakomstwo się nie odbiło na naszym wyglądzie i zdrowiu - warto już jutro wybrać się na basen lub siłownię i zastosować lekkostrawną dietę. Podstawą jest zapewnienie organizmowi dużej ilości ruchu.
Przedstawiamy kilka sposobów na spalanie pączkowych kalorii:
Szybkie bieganie - ok 13 minut (1120 kalorii na godzinę)
Gra w siatkówkę - 23 minuty (600 kalorii na godzinę)
Jazda na rowerze z prędkością 20 km/h - 21 minut (666 kalorii na godzinę)
Pływanie - 28 minut (500 kalorii na godzinę)
Szybki spacer - 46 minut (300 kalorii na godzinę)
Powolny spacer - 1h i 9 minut (200 kalorii na godzinę)
Taniec szybki - 41 minut (336 kalorii na godzinę)
Taniec brzucha - 46 minut (300 kalorii na godzinę)
Wchodzenie po schodach - 13 minut (1100 kalorii na godzinę)
Mycie okien - 57 minut (240 kalorii na godzinę)
Mówienie na głos - 2 h i 11 minut (105 kalorii na godzinę)
Pisanie na komputerze - 1h i 39 minut (140 kalorii na godzinę)