Chłodnik przywędrował do Polski z Litwy - wzmianki o o tej potrawie znajdziemy nawet w staropolskiej literaturze.
1 | 2 | »
„...z boćwiny usiekanej, zaprawny śmietaną, szyjki w nim od raków, cielęcina, kapłon lub indyk w drobne pokrajane zraziki, ogórki surowe obrane i pocięte na kostkę, jaja gotowane na twardo, wszystko na zimno, później i szparagi ugotowane posiekane drobno. Do tej w czasie upałów zupy wybornej i sałatę i nać od cebuli lub czosnku użyto...” (Gołębiowski)
Chłodnik to zupa, której ojczyzną jest Litwa. Jednak do Polski potrawa ta przywędrowała już bardzo dawno, a wzmianki o chłodniku znajdziemy nawet w staropolskiej literaturze. Chłodnik podano Wokulskiemu w czasie odwiedzin w domu Izabeli Łęckiej („Lalka” B. Prusa), także gościł on na stole podczas wielkiej uczty na zamku w Soplicowie („Pan Tadeusz” A. Mickiewicza). Jednak z biegiem czasu tradycja chłodnika nie minęła i po dziś dzień cieszy się on, zwłaszcza w lecie, wielkim powodzeniem.
Zimna zupa na gorące dni
Ta znakomita zupa powinna być zimna, pikantna, intensywnie różowa, a jej konsystencja – idealnie gładka. Chłodnik jest dość specyficzną zupą, gdyż jej przygotowanie nie wymaga gotowania. Robi się ją bardzo łatwo, mniej więcej jak sałatę. Kucharka nie musi się więc obawiać przegranej w kuchni.
Mówi się, że chłodnik jest rodzajem słowiańskiego gazpacho (kuchnia hiszpańska), czyli swoistym połączeniem zupy z sałatą. Powinien być orzeźwiający, esencjonalny, pożywny i sycący, a w dodatku pełen niespodzianek. Czy można wymagać od zupy czegoś więcej?
Jak go zrobić?
Dawniej bazą chłodnika był kwas naturalny tj. żurek lub kwas buraczany, dzisiaj stosuje się mleko ukwaszone, kefir, jogurt lub śmietanę. Dodatki używane do zupy to według upodobań: pokrojona w kostkę pieczeń cielęca, szyjki rakowe, jaja na twardo, ryż ugotowany i mnóstwo warzyw: cebula, boćwina, koperek, czosnek, ogórek surowy lub kwaszony, szczypiorek.
Tajemnica dobrego chłodnika
Chłodnik można robić na wiele sposobów. Aby konsystencję uczynić jeszcze gładszą, można wysokokaloryczną śmietanę zastąpić jogurtem lub nawet maślanką. Jeśli się nam spieszy, zaoszczędzimy nieco czasu zastępując bulion wołowy i buraczki wcześniej zrobionym czystym barszczem. W tej sytuacji należy dodać do chłodnika trochę posiekanych świeżych buraków. Ponadto smak zupy można urozmaicać według własnej inwencji twórczej stosując dodatki, dbając o to, by ich smak i konsystencja na wzajem dobrze się komponowały.
1 | 2 | »