Nasz rynek jest obecnie zalany ofertami suplementów diety, które mają skutecznie podnosić naszą odporność, pomagać w odchudzaniu, zmniejszać bóle stawów. Czy faktycznie tabletki mogą zdziałać cuda?
1 | 2 | »
Wciąż wierzymy, że wreszcie zostanie wynaleziony lek na nieśmiertelność czy wieczną urodę. Trudno więc się dziwić, że reklamowane suplementy wciąż cieszą się dużą popularnością. Suplementy faktycznie mogą pomagać, ale musimy pamiętać, by stosować je z głową i umiarem.
Nie warto faszerować się suplementami „na zapas”, dlatego że inni coś łykają i jest to w modzie. Przed wyborem odpowiedniego suplementu pamiętaj, by zdiagnozować swój główny problem – masz łamliwe paznokcie, potrzebujesz wzmocnić organizm lub twój tryb życia jest niezdrowy, dieta uboga, praca stresująca, możesz wspomóc osłabiony organizm zestawem witamin i minerałów.
Pamiętajmy również, że najbezpieczniejszym wyjściem jest stosowanie suplementów pojedynczo. Tak więc jeśli uznasz, że cellulit jest twoim największym problemem, odstaw chwilowo pastylki, które wzmacniają włosy i paznokcie. Niektóre produkty mogą zawierać te same składniki, a wówczas może zdarzyć się, że przyjmiesz czegoś za dużo. A przedawkowanie witamin i minerałów jest niebezpieczne dla twojego zdrowia. Przyjmując suplementy na dwa różne problemy, może się zdarzyć, że składniki zawarte w jednym preparacie mogą blokować działanie innej suplementacji. Tak się dzieje, gdy jeden z nich zawiera np. wapń, a drugi żelazo lub cynk, które utrudniają sobie wzajemne wchłanianie.
Najbezpieczniejsze i najefektywniejsze są preparaty działające jednokierunkowo oraz te, które zawierają jak najmniej substancji czynnych – masz wtedy pewność, że nie będą one nawzajem znosiły swojego działania.
1 | 2 | »