Wokalistka znana z telewizyjnego programu „Jaka to melodia?”, która w tym roku będzie reprezentować nasz kraj w konkursie Eurowizji opowiada portalowi FIT.pl jak dba o formę, co daje jej taniec oraz dlaczego została wegetarianką
1 | 2 | »
Smukła sylwetka, świetna kondycja, dużo energii i szeroki uśmiech. Dzięki prowadzeniu zdrowego stylu życia Magdalena Tul jest szczęśliwa!
W kalendarzu wiosna. Czy to znaczy, że będzie Pani spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu?
Już nie mogę się doczekać ciepłych słonecznych dni. Nie przepadam raczej za chłodem, więc moją ulubioną porą roku na pewno jest wiosna i lato. Czekam zatem niecierpliwie na moment, kiedy nie trzeba będzie uciekać do domu przed chłodem i wiatrem. Długie spacery już niebawem.
Czy zauważyła Pani, że w jakiś szczególny sposób Pani organizm reaguje na wiosnę?
Ostatni czas był dla mnie bardzo męczący i stresujący, odczuwam zatem przesilenie wiosenne trochę bardziej niż zwykle. Nie mam teraz możliwości naprawdę odpocząć, a czuję, że mój organizm tego potrzebuje. Brakuje mi zwłaszcza snu. Myślę jednak, że kiedy tylko słońce zagości u nas na dłużej, pokłady energii odbudują się po zimie.
Jakie formy ruchu pomagają Pani utrzymać kondycję i smukłą linię?
Moją ulubioną formą ruchu jest taniec. Łączy on w sobie możliwość rozwoju umiejętności i emocji, a przy okazji jest świetną metodą na smukłą, wysportowaną sylwetkę. Lubię też ćwiczenia na siłowni i chodzę na basen.
Co mobilizuje Panią do ćwiczeń i dbania o linię?
Kiedy dbam o swoje ciało czuję się po prostu lepiej fizycznie, ale i psychicznie. Myślę, że jest to bardzo potrzebne. Często bywa tak, że nie mam na nic ochoty i najchętniej spędziłabym dzień przed telewizorem. Wtedy mobilizuję się, a po treningu czuję się zupełnie inaczej. Mam znowu energię do działania.
Jak na co dzień wygląda prowadzenie przez Panią zdrowego stylu życia?
Poza sportem, staram się uważać na to co jem. Nie piję, nie palę, nie używam żadnych lekarstw na bazie chemii podczas choroby. Takie nawyki staram się również wpoić mojemu synkowi, a przy okazji całej rodzinie.
Jakie zasady zdrowego odżywiania Pani przestrzega?
Od 10 lat jestem wegetarianką, mam też dość radykalne poglądy na temat odżywiania się. Samej, na początku tej drogi, trudno mi było czasem uwierzyć jak można żyć bez mięsa czy nabiału, albo jeść same surowe potrawy. Po głębszym zapoznaniu się z tematem, nie miałam jednak wątpliwości, w jak wielkim błędzie żyjemy, jeśli chodzi o sposób odżywiania. Wiem, że teorii na ten temat jest wiele, myślę jednak, że za jedzeniem warzyw i owoców przemawia wiele argumentów, a na swojej skórze mogę potwierdzić, że jest to zupełnie wystarczające i taki sposób odżywiania zaspokaja wszystkie potrzeby organizmu w tym zakresie. Nie miałam nigdy problemu z wynikami badań, nawet podczas ciąży. Nie brałam przy tym żadnych suplementów diety.
1 | 2 | »