Rafael Nadal i Roger Federer rozegrali w poniedziałkowy wieczór mecz pokazowy w Dausze. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie cztery tysiące płonących świec, które wyznaczały linie kortu
Niecodzienne spotkanie odbyło się o zachodzie słońca w nowo wybudowanym amfiteatrze. Oprócz czterech tysięcy świec, którymi oznaczono linie kortu, nie było innych źródeł światła. To pierwszy taki mecz rozgrywany w romantycznej atmosferze.
Nadal i Federer od czterech lat rozgrywają pokazowe spotkanie inaugurujące turniej w Dausze. W minionym roku organizatorzy usytuowali kort na wodzie.
Na poważnie obaj zawodnicy mogą spotkać się dopiero w finale turnieju. Wcześniej Nadal zmierzy się z Kohlschreiberem, a Federer z Dawidienką.
www.fit.pl