Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: HMB

  1. #1

    HMB

    Witam
    Mam pytanie o HMB. Jestem bardzo szczupły i mam paskudny tłuszcz na brzuchu. Walczę z nim juz od dość dawna z bardzo marnym skutkiem. Niedawno kolega mi to polecił. Podobno spala tłuszcz. Czy ktoś tego próbował i czy to serio działa?Jeśli działa to kiedy daje jakiś efekt i czy może działa lepiej z dodatkiem odpowiednich ćwiczeń?

    Z góry dzięki i pozdrawiam.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    Sep 2004
    Posty
    2,506
    przede wszystkim bez cwiczen w ogole nie dziala, zadna suplementacja nie dziala bez ruchu...hmb aby miec po nim wyniki trzeba zazywac bardzo dlugo, conajmniej 6-9 mcy a do tego cwiczyc najlepiej silowo. to nie jest suplement spalajacy tluszcz, zacznij przede wszystkim od dobrego treningu i jak wyczerpiesz mozliwosci sowjego organizmu czy bedziesz na skraju, wtedy warto sie wspomoc, choc hmb nie polecam, bo jest cala masa innych, lepiej dzialajacych- CLA,l-karnityna, odzywki bialkowe ale na pierwszym miejscu zawsze jest ruch i dietka:-)

    a z ciekawosci zapytam- walczysz z tym tluszczykiem od dawna , napisz jakimi sposobami?to jest taka oponka czy raczej wzdety brzuch?i skad on u ciebie skoro jestes bardzo szczuply?pozdrawiam:-)

  3. #3
    skad on u mnie...hmm...mysle ze po tatusiu troszke mi sie odziedziczylo:)...walcze z nim mozna powiedziec ze dwa lata ale moja walka jest dosc nieregularna.Po pierwsze biegam...staram sie minimum 3 razy w tygodni zawsze po 60 min. Staram sie biegac wolno. Po drugie staram sie czesto zwracac uwage na to co jem...mniej kartofli zeby brzuch nie pecznial itd. Kiedys staralem sie tez juz nie jesc po 19. Brzuszki staram sie robic codziennie.

    A teraz ta gorsza czesc. Mimo tego ze staram sie uwazac...jednak smakuje mi piwo...lubie wyskoczyc czasem na pizze...mcd...chociaz to drugie i trzecie raczej rzadko. Poza tym jestem skazany na jedzenie mamy wiec nie moge sobie sam ukladac menu. Do tego czasem mam jakies takie chwile slabosci kiedy juz nie zwracam uwagi na to co robie...i opycham sie byle czym o byle jakiej porze itd...

    Znam jednak siebie i wiem ze jestem w stanie sie "poprawic" jesli ktos mi jednak da jakies wytyczne...ktore dadza chociaz na poczatku jakis szybki efekt. bo od brzuszkow fakt...brzuch sie nieco splaszczyl...i czuje miesnie...ale sa przykryte tluszczem...a ten w zasadzie w ogole sie nie rusza niezaleznie czy biegam czy nie. A co do mojej nieregularnosci to mam ostatnio dosc ciezki okres bo zbliza mi sie obrona na studiach do tego mam sesje do tego praca mnie meczy i czesto czlowiek juz nie ma sily na jakis ruch...dlatego np podczas sesji praktycznie w ogole zapominam o bieganiu.

    Wow..ale sie rozpisalem...mam nadzieje ze komus bedzie sie chcialo to czytac...z gory dzieki za jakies wytyczne...jesli ktos sie na tym zna to bardzo prosze o pomoc a wiem ze wtedy bede w stanie sie zastosowac do zalecen bo mam juz dosc tego tluszczu.

  4. #4
    Miałem kiedyś podobny problem z nadwagą.
    Według mnie najważniejszą rzeczą która potrzebna jest do schudnięcia to silna motywacja. Próbowałem schudnąć przez 5 lat, aż wkońcu mi się udało.

    Po tym jak mi się udało zacząłem bardziej dbać o siebie. Zacząłem ćwiczyć, patrzeć uważniej na to co jem itp.

    Moim zdaniem nie powineneś zaczynać od odżywek. Nie wydaje mi się to dobry sposób na zrzucenie wagi. Ja teraz zajmuje się trochę kulturtystyką (ćwiczę regularnie, mam już coraz bardziej przystosowaną dietę do tego i niedługo sam zacznę brać odżywki). Schudłem jakieś 2- 3 lata temu a ćwiczę od około 1,5 roku.

    Pozdrawiam i życzę silnej woli.

  5. #5
    Problem w tym, ze jestem chudy jak patyk:)
    Waze 64kg przy 174cm. Jesli chodzi o mase ciala to chce akurat przytyc bo ta chudzizna mi sie nie podoba...jednak brzusio wyglada tragicznie...jest zatluszczony i nieco nadety co w polaczeniu z ta bardzo szczupla sylwetka daje wrecz komiczny efekt...

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    Sep 2004
    Posty
    2,506
    hmm, tego piwka tyle nie pij :lol: , a na dietke trzeba uwazac, bo rzeczywiscie po prostu "idzie ci w brzuszek", mi np idzie tylko w uda i biodra, nigdzie indziej nie tylam nigdy, a z drugiej strony- jak zaczynam chudnac to zrzucam najpierw w zupelnie innych miejscach- ramiona, rece, plecy...a uda i biodra pozostaja nietkniete...i stad ciezki wysilek musze wlozyc rowniez ja w moje odchudzanie. pilnuj dietki baxxter, tego piwka szczegolnie i pustych kalorii, no i duzo aerobow- biegi, rowerek a do tego rzezbienie brzuszka i powinno pojsc, daj sobie 2 mce bezgrzeszne i zobaczysz czy potrafisz:-)

    a jeszcze slowo do odzywek- mam na mysli tylko i wylacznie czyste bialko, ktorego brak czesto uniemozliwia nam schudniecie, dziala nie tylko na to, ujerdnia skore, napina ja, nie masz po odchudzaniu czegos wiszacego na brzuchu tylko ladna, napieta skore i podkrecony metabolizm przede wszystkim- wlasnie dzieki odzywkom bialkowym , choc na 1 miejscu oczywiscie jest trening i dietka:-). ja odzywki bialkowe bardzo polecam, sama pije ja przez caly okres odchudzania

  7. #7
    No tak...mi wlasnie przede wszystkim idzie w brzusio. Ok zalozmy ze ograniczam piwo...nie ma problemu...ale piszecie ze mam pilnowac dietki-a ja w sumie nie do konca wiem co to ma dla mnie oznaczac. Ja nie chce ograniczac jedzenia zeby chudnac bo chudy jestem wystarczajaco. Wrecz przeciwnie - uwazam ze powinienem wiecej jesc zeby nieco przytyc. Ale po prostu co mam jesc a czego kategorycznie nie - zeby ogolnie tyc ale beztluszczowo. Nie pytam tu o konkretne menu tylko o takie ze tak powiem "zyciowe przyklady", czyli np "unikaj ziemniakow", "papaj salatki, miesko", "pij mleko"....po prostu jakie mniej wiecej ladowac w siebie papu a jakiego unikac...i jaki bieg do tego dolozyc (tak jak juz wspominalem poki co staram sie co najmniej 3 razy w tygodniu zawsze 60 min.)

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    Sep 2004
    Posty
    2,506
    3-4 razy w tyg po 60min jest ok, dodaj do tego brzuszki codzienne, jak mozesz- pocwicz w domu z hantlami, tez 3 razy w tyg w te dni kiedy brzuszki cwiczysz
    a co bys na silownie powiedzial?takie cialko jak twoje mozna swietnie wyrzezbic:-), mam wielu kolegow, ktorzy byli szczupil, konkretyzujac :lol: - brzuszki im wystawaly a posladki wisialy...to cala ich szczuplosc a nozki jak patyki a po pol roku juz byly rezultaty na silowni:-).
    wyslalam ci wiadom. prywatna, zadaj tam pytanie na temat dietki, na pewno dostaniesz odpowiedz.a mozesz napisac co jesz?taki przykladowy dokladny jadlospis jednego dnia? jedno jest pewne- musza to byc zdrowe produkty, bo nie trudno utuczyc sie slodyczami czy bialymi bulami...szczuple cialo mozna fajnie uksztaltowac, to wiem na pewno, gdybys pocwiczyl na silowni, brzuszek tez by sam zlecial a cialo nabralo fajnych ksztaltow
    pozdrawiam:-)

  9. #9
    się zgadza,jednak HMB zażywane łącznie z Karnityna przyspiesza proces spalania tłuszczu,oczywiście przy odpowiednim treningu,można powiedzieć że wzmacnia działanie karnityny :))

  10. #10
    podusmowujac: hmb to dobry antykatabolik a jako spalacze tluszczu proponuje uzyc cos innego

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •