Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: bieganie

  1. #1

    bieganie

    hej. jeżeli taki temat już się pojawił to bardzo przepraszam ale sama nie mogłam odszukać. więc chodzi mi o wskazówki dotyczące biegania. nie wiem czy biegać wolno i przez 30 minut czy też szybkoi krócej.jaki trening był by najlepszy jeżeli nie chce rozbudować ud.szczerze lepiej biega mi się wolniej ponieważ przy szybszym tempie mam problemy z oddychaniem ;/ a treningi chce ograniczyć do trzech dni w tygodniu ?

  2. #2
    Nie odpowiem posługując się nomenklaturą fachową, ale z tego co pamiętam, to jest kilka ważnych zasad, które są istotą dobrego biegu.
    Nieważne są dystanse - ważna jest szybkość, najlepiej taka na granicy mówienia, czyli możemy rozmawiać, bo nie jesteśmy jeszcze mocno zdyszani. I takie tempo powinno się utrzymywać.
    Aeroby mające wpływ na utratę zbędnych kilogramów, to najlepsze takie, które wykonuje się dłużej niż pół godziny - np 45min. Zdaje się, że dopiero po 20minutach zaczyna się spalać zbędną tkankę - ale nie mam pewności co do tej zasady.
    Podobno niezłe rezultaty daje tempo naprzemienne, czyli np kilka minut wolnego biegu na przemian z 60sekundowym sprintem - i tak w kółko.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    Jul 2009
    Posty
    15
    Lepiej dłużej (45-50 min.). Dopiero po pewnym czasie w celu pozyskania energii organizm wykorzystuje zmagazynowany w tłuszczu zapas i rozpoczyna się tzw. "odchudzanie".
    Najważniejsze żeby utrzymywać 60-70% HRmax (maksymalnej liczby tętna), każdy wilicza to dla siebie, wzorów jest wiele. Pomocny jest pulsometr, ale sposób ze swobodną rozmową jest też dobry. Po biegu wyższe tętno się utrzymuje czas jakiś, więc nadal spalsz, ale już odpoczywasz.
    O uda się nie martw. W treningu takim jak bieganie długodystansowe nogi się wysmuklą i pięknie wyrzeźbią i to bardzo szybko. Wynika to z tego, że do tej formy ruchu angażowane są inne włókna mięśniowe, które stawiają na wytrzumałość, a nie na objętość (tak w skrócie i bardzo ogólnie).
    Pamiętaj o odpowiednim nawodnieniu po biegu.
    Rozgrzewka przed i rozciągnięcie po, pomaga uniknąć kontuzji.
    I rzecz bardzo ważna na koniec - odpowiednie buty.

  4. #4
    Ja uważam, że na początku powinnaś zaczynać od niedużych dystansów ok. 30 minut. Biegasz swoim tempem, tak żebyś mogła rozmawiać w czasie biegu. Nie ma się co przemęczać. Pamiętaj o dobrej rozgrzewce. Ponadto nie ubieraj sie za grubo i zaopatrz się w dobre buty z nike lub new balance do biegania, bez tego ani rusz. Możesz zajrzeć do sklepów internetowych, gdyż tam je kupisz taniej. Powodzenia

  5. #5
    dłużej i wolniej -> spalasz tkankę tłuszczową

    szybciej i krócej -> rozbudujesz uda ale to nie znaczy, że będą grube - będą umięśnione

  6. #6
    To fakt- im dłużej trwa wysiłek fizyczny tym szybciej spala się tkankę tłuszczową. Z bieganiem jest tak, że nie wolno się zniechęcać po pierwszych trudnościach. Żeby tego uniknąć początkowe treningi powinny mieć łagodny charakter- 5 minut biegu,10 marszu i tak 3, 4 razy. Im więcej wprawy mamy tym dłużej biegamy a krócej maszerujemy, by na końcu zrezygnować ze "spacerków" Koniecznie trzeba pamiętać o dobrych butach- to podstawa, od nich zależy nasze bezpieczeństwo i cykl treningowy.Nic tak nie burzy naszej motywacji jak kontuzja.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    125
    Moim zdaniem jeśli lepiej biega ci się wolno powinnaś biegać wolno. Bieganie jak każdy inny sport ma być przede wszystkim zabawą. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Jak już mówiłam jeśli biega ci się lepiej wolno, biegaj wolno, a może biegaj czasem wolno czasem szybciej, takie urozmaicenie też jest ciekawe

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    367
    najważniejszy jest ruch, dobieraj tempo biegu do swojego organizmu, jesli lepiej biega Ci się wolno, to biegaj wolno. Najważniejsze to żeby się nie zniechęcić

  9. #9
    Junior Member Awatar Khady
    Dołączył
    Dec 2009
    Posty
    23
    ja zaczynałam od marszu i przechodzenia w trucht i znowu marsz, na początku bieganie jest męczące i nie sprawia dużej przyjemności, ale już po miesiącu kiedy coraz mniej się maszeruje a coraz więcej truchta zaczyna być przyjemne, najważniejsze to się nie zniechęcać i biegać codziennie, za miesiąc, dwa już się wciągamy i żyć bez biegania nie umiemy
    ważne są odpowiednie ubrania i buty do biegania, ja lubię jeszcze sobie włączyć radyjko na słuchawkach, ale to tylko dla tych co biegają po ścieżkach, bo tam gdzie jeżdżą samochody bieganie w słuchawkach może być niebezpieczne

  10. #10
    to nie są moje początki z bieganiem. po prostu zawsze zastanawiałam się jak dopasować tempo żeby gubić tłuszczyk a nie rozbudowywać za bardzo mięśni. lubię biegać ostatnio też sprawiłam sobie dobre buty do biegania. i teraz bieganie jest dużo przyjemniejsze i nie nabawiam się tylu kontuzjii i odcisków

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •