Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 38

Wątek: Witaminy syntetyczne vs naturalne

  1. #11
    No to jest jakiś pogląd lecz znacznie skrajny, pamiętaj, że to nie wszystko tak wygląda. Żeby w 100% stwierdzić wartości odżywcze oraz zawartość wit. i miner. w np. jabłku trzeba by to zrobić samemu - najbardziej wiarygodne badanie, chyba się tu zgodzisz. Dlatego wiele tabel z wartościami odżywczymi tak się różnią od siebie np. acerola - potężne źródło wit. C w jednej piszą 1700mg w 100g a w drugiej 3000mg w 100g - jest różnica, a przecież to ten sam owoc.

  2. #12
    nie wiem do kogo ten post ale przeczy sam sobie!!

    Ellis poleca wcinac miecho, jaja, kury - Ty piszesz ze On nazywa to trucizna :roll:

    moje zdanie jest takie ze powinnismy stosowac suplementy diety - sam stosuje tran/omega3, witaminy, odzywke bialkowa. obawy jednak mam o slusznosc ich stosowania :?

    pzdr!

  3. #13
    To jest przemysł, który dobrze wiesz jak funkcjonuje i jak dobrze wykorzystuje takie fakty, typu jałowe jedzenie, ważność witamin itd. osobiście uważam, że odżywki i suplementy są obecnie na takim samym poziomie "szkodliwości" co "normalne jedzenie".

  4. #14
    Cytat Zamieszczone przez djwally
    osobiście uważam, że odżywki i suplementy są obecnie na takim samym poziomie "szkodliwości" co "normalne jedzenie".
    piekne stwierdzenie!!
    - ser z dodatkiem oleju roslinnego,
    - kielbasa z dodatkiem bialka sojowego
    - szynka w ktorej polowa to woda

    i szereg dodatkow... spulchniaczy, utwardzaczy, barwnikow, konserwantow,...

    pzdr!

  5. #15
    A i jeszcze jedno, wybór nadal należy do Ciebie:
    odżywka białkowa - mięso,twaróg,soja itp.
    kwestia gustu, ja już długo szukam dobrej odż. białkowej i nic mi nie odpowiada - samkowo.
    Jedno mnie zastanawia - jakich produktów używają do otrzymania synt. wit.

  6. #16
    Senior Member
    Dołączył
    Mar 2006
    Posty
    236
    Cytat Zamieszczone przez duszek
    Myslac Twoimi kategoriami jak i Pana Ellisa wszystkie produkty prucz syntetycznych sa trujace. Kury zjadaja zatrute zboza znosza zatrute jaja i ich mieso jest zatrute swinie zjadaja zatrute zboza i ich mieso jest zatrute krowy zjadaja zatruta trawe daja zatrute mleko a z niego zatruty ser itd wszystko co jest na ziemi jest zatrute jedynie syntetyczne witaminy sa super.
    jest jeszcze gorzej niz piszesz
    "We krwi uczestników ogólnoeuropejskiego badania rodzin przeprowadzonego na zlecenie WWF, międzynarodowej organizacji ekologicznej, znaleziono w sumie aż 73 szkodliwe substancje chemiczne produkowane przez człowieka. W badaniu wzięło udział 13 rodzin z 12 krajów Europy. (...) po raz pierwszy zbadana została krew pochodząca od trzypokoleniowych rodzin, co pozwoliło określić, jak kształtuje się zanieczyszczenie organizmów chemikaliami u przedstawicieli różnych pokoleń. Próbki krwi rodzin były testowane na obecność 107 związków, z 5 grup*, które są trwałe (ich rozpad trwa bardzo długo), kumulują się w organizmach żywych i/lub zakłócają pracę hormonów dokrewnych. Niektóre z analizowanych substancji, np. chemikalia jak DDT czy PCB, to związki, których stosowanie zostało zakazane wiele lat temu. Wyniki pokazały, że każdy uczestnik badań jest skażony przez przynajmniej 18 różnych syntetycznych substancji chemicznych. Największą liczbę związków wykryto w grupie pokoleniowej Babć (w sumie 63 substancje). Jednak najmłodsze pokolenie miało więcej chemikaliów w swojej krwi (59) niż ich Matki (49), a niektóre z nich występowały w pokoleniu Dzieci w największych stężeniach.
    Co ciekawe, jeśli chodzi o stare związki jak pestycydy chloroorganiczne czy polichlorowane bifenyle najbardziej skażona była grupa pokoleniowa Babć. Natomiast najmłodsze pokolenie było bardziej skażone niż Matki i Babcie przez nowe chemikalia z grupy sztuczne piżma (perfumy), perfluorowane związki alifatyczne (patelnie teflonowe, odzież wodoodporna, opakowania na pizze lub frytki) czy bromoorganiczne substancje uniepalniające (komputery, telewizory, czy impregnaty dywanów i tapicerek).
    Bromoorganiczna substancja uniepalniająca TBBP-A, stosowana w sprzęcie elektronicznym, została znaleziona u 18 uczestników badania (3 u Babć, 7 u Matek i 8 u Dzieci). Największe stężenia tego związku wykryto w pokoleniu Dzieci. Podobnie było z chemikaliami z grupy PBDE, z 31 badanych najwięcej, bo aż 17, znaleziono u Dzieci (10 u Babć, 8 u Matek). Także u jednego z dzieci znaleziono najwyższe z całego badania stężenie Bisfenolu A, substancji imitującej działanie hormonów płciowych, a stosowanej przy produkcji plastikowych butelek czy płyt CD.
    Polska rodzina w porównaniu do wyników pozostałych uczestników badania miała w swojej krwi najmniejszą liczbę związków. W próbkach Babci, Matki i Córki znaleziono odpowiednio 25, 28 i 19 substancji. W porównaniu z innymi osobami z tego samego pokolenia liczba znalezionych związków jest najniższa u Babci i Córki, a u Matki jest poniżej wartości środkowej z badania (29).
    Jednak w przypadku takich chemikaliów jak DDT (grupa pestycydów chloroorganicznych) i PCB, (polichlorowane bifenyle), czyli substancji wycofanych ponad 30 lat temu, ze względu na ich niebezpieczne właściwości, polska rodzina jest skażona w większym stopniu, niż pozostałe osoby biorące udział w badaniu. We krwi Babci, Matki i Córki z Polski znaleziono pestycydy chloroorganiczne w stężeniu najwyższym spośród wszystkich badanych. Z drugiej strony nasza rodzina jest znacznie mniej skażona przez nowe chemikalia jak PBDE (bromoorganiczne substancje uniepalniające), PFC (perfluorowane związki alifatyczne), triclosan i sztuczne piżma. Podobnie jak w innych rodzinach to najmłodsza jej przedstawicielka jest najbardziej skażona przez te substancje (...)"



    pozd
    WiRAHA

  7. #17
    Dieta niskokaloryczna i witaminy
    Z LEKARZEM BEZPIECZNIEJ


    Dieta niskokaloryczna na przednówku to poważna sprawa. Owoce i warzywa są już w tym okresie mniej wartościowe niż w sezonie zbioru – im też nie służy długie przebywanie w domu. Do tego mamy ograniczyć ilość jedzenia w ogóle, więc w naszych posiłkach jest mniej witamin z co najmniej dwóch powodów. Jeśli dotychczas odżywialiśmy się zdrowo (?) tylko zbyt obficie, to pół biedy. Mamy porządny zapas tych witamin które są magazynowane przez organizm.

    Diety zazwyczaj polecają duże ilości warzyw, kiszonek, pieczywo ciemne i z ziarnami, co powinno wystarczyć na bieżące potrzeby organizmy. Jeśli jednak planujemy prowadzić dietę przez dłuższy czas, lub intensywnie ćwiczyć, to teraz szczególnie należy wzbogacić ją o preparaty wielowitaminowe.

    Witaminy należy traktować tak jak przyprawy: w sam raz, ani za mało, ani za dużo. Za mało – to wiadomo. Częściej za dużo. Jeśli będziemy używać preparatów wielowitaminowych za dużo, to raczej nie spotka nas za to kara ze strony organizmu, tylko kieszeni. Po prostu nasz organizm nie potrafi skorzystać z nadmiaru – wybierze to, co może zmagazynować, natomiast resztę wydali. Czyli wydamy dużo pieniędzy na dożywianie witaminkami ryb w Wiśle.

    Jak więc wybrać odpowiedni preparat, o co pytać w aptece czy zielarni? Ja proponuję w takiej sytuacji preparaty wielowitaminowe, które w jednej tabletce zawierają mniej niż dzienną porcję witamin. Najlepiej 20-30% dziennego zapotrzebowania. I wtedy 1 tabletkę łykamy przy śniadaniu, a jedną przy obiedzie. I to naprawdę wystarczy! Ta zasada dotyczy zdrowych ludzi u których nie stwierdza się niedoborów witaminowych, a których dieta okresowo może zawierać ich niedostateczną ilość. Czyli odchudzających się grubasów.

    Multiwitaminy są komponowane w różny sposób, ale zawsze starają się zachowywać proporcje między składnikami tak, aby nie hamowały nawzajem swojego wchłaniania w jelitach, uwzględniały stopień wchłaniania danej postaci chemicznej, i naśladowały dzienne zapotrzebowanie na poszczególne składniki.

    Jeśli nasza dieta jest bardzo surowa lub jednostajna (i jest to na pewno zła dieta, choć daje spadek wagi), jeśli wspieramy dietę środkami przeczyszczającymi, jeśli używamy takich „wspomagaczy” (np. zmniejszających przyswajanie tłuszczów), które powodują „szybką kupkę”, takie dawkowanie jest niewystarczające, i trzeba zwiększyć częstość przyjmowania leku.

    Jeśli już przyjmujemy sztuczne witaminy, to róbmy to przynajmniej w sposób fizjologiczny – czyli razem z posiłkami. Traktujmy tabletkę jak dodatek do pożywienia. Niektóre preparaty witaminowe są „na cały dzień” ale kuracja odchudzająca nie jest normalnym sposobem odżywiania. Szczególnie wspomagana różnymi preparatami wypełniającymi żołądek, przyśpieszającymi perystaltykę itp. Lepiej wtedy kupić tańszy preparat o mniejszej zawartości witamin i stosować go kilka razy dziennie niż bardzo drogi specyfik przyjmowany raz dziennie.

    I pamiętajmy! O przyjmowaniu dużych ilości witamin naprawdę powinien decydować lekarz. Preparaty jednowitaminowe są pomyślane jako środki uzupełniające konkretne niedobory. Można, wbrew obiegowym opiniom, przesadzić z ich użyciem, szczególnie z witaminami A, D, E i K rozpuszczalnymi w tłuszczach.

    Powodzenia!


    [size=2][i]autor i zrodlo:
    Lek. med. Ewa Wojas

  8. #18
    Ja się wspomagam sztucznymi witaminami w okresie jesień-wczesna wiosna + preparatami typu:czosnek w tab., tran w tab.

    Przez cały rok jem tylko MBE (magnez z B6), co by uzupełniac braki Mg i nie dopuszczac do 'dziwnych' efektów ze strony miesni, które się pojawiają jak magnezu jest za mało.

    Nie mam problemu z tym, że może być to szkodliwe. Jedzenie jest szkodliwe, a proces oddychania jeszcze bardziej. Nie sposób jednak tego uniknąć.

  9. #19
    kasienko dlaczego wiec nie stosujesz latem witamin??

    pzdr!!

  10. #20
    Z prostego powodu - dostarczam sobie ich z pożywieniem. Znacznie bogatszym niż zimą. Jak odstawiam witaminy sztuczne późną wiosna - nic sie nie dzieje. Jesli zrobie to w sezonie zimowym, zaczynam czuc osłabienie po ok.tygodniu.
    Nie ma sensu latem zżerać podwójnej ilości witamin. Lepiej zaoszczędzić na aptece i kupić sobie coś przyjemniejszego.

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Mma
    Przez kotarra w dziale Sztuki walki
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 06-09-2011, 10:01
  2. Zapobieganie nowotworom
    Przez aniabobo w dziale Zdrowie i uroda
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 30-08-2011, 13:53
  3. instruktor fitness RADOM
    Przez JUSTYNA25 w dziale Zatrudnię
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 23-08-2010, 16:05

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •