Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22

Wątek: Syndrom Lodówkowego Szperacza

  1. #1
    Senior Member Awatar jagienkaFit
    Dołączył
    Feb 2008
    Posty
    1,285

    Syndrom Lodówkowego Szperacza

    znacie to zjawisko, że jesteście po obiedzie, niby najedzenie a jednak coś byście podjedli?

  2. #2
    Znam, chociaz musze wyznac, ze juz bardzo dlugo nie mialam takiego uczucia. A czy ten syndrom nie jest aby zwiazany z wyrzutem insuliny po spozyciu pozywienia o wysokim IG? Jesli cos pomieszlam, to prosze mnie sprostowac.

  3. #3
    Senior Member Awatar jagienkaFit
    Dołączył
    Feb 2008
    Posty
    1,285
    na ten syndrom składa sie za mała ilość składników odżywczych np. gotowane potrawy nie maja już tyle witamin ile potrzeba, białko, omega 3 i błonnik ulega redukcji w temperaturze powyżej 72 st.C. i właśnie tez z tym wiąże się wysoki IG - produkty wysoko węglowodanowe i gotowane mają o wile większy indeks glikemiczny...

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    367
    ja kiedyś coś takiego miałam, niby obiad zjedzony, a do lodówki jakoś ciągnęło. Ale odkąd przestawiłam się na produkty sojowe, takiego syndromu nie odczuwam

  5. #5
    Oj znam to, znam. Często po obiedzie mam uczucie, że jeszcze bym coś zjadła. Co ciekawe, nawet najedzona do granic możliwości (a nawet przejedzona) czuję taki głód. Najczęściej ciągnie mnie do ciasteczek, czekolady. Zwykle nie mam wtedy ochoty na nic białkowego albo tłuszczowego, łaknę węglowodanów. Staram się to stłumić, jedząc suszone morele, ale czasem to nie wystarcza. :/

    Czyli odpowiada za to niedobór witamin, kwasów tłuszczowych i błonnika? Białka chyba dość dużo zjadam. Powinnam włączyć do jadłospisu surowe i lekko podgotowane warzywa albo... um... sardynki w oleju?

  6. #6
    Senior Member Awatar jagienkaFit
    Dołączył
    Feb 2008
    Posty
    1,285
    najlepiej surowe warzywa - surówki z oliwą z oliwek i olejem lnianym i białko, ja dokładam naturalne suplementy i to skutkuje - już od 2 lat nie rzucam się na słodycze po obiedzie

  7. #7
    Cytat Zamieszczone przez olik18 Zobacz posta
    ja kiedyś coś takiego miałam, niby obiad zjedzony, a do lodówki jakoś ciągnęło. Ale odkąd przestawiłam się na produkty sojowe, takiego syndromu nie odczuwam
    Zdecydowanie musialo ci brakowal aminokwasow egzogennych, z reszta soja tez poza bialkiem jest bogata w witaminy, wiec to tez swoje robi.

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    Jul 2010
    Posty
    12
    Ja mam z kolei inny problem. Podjadam w nocy.
    A konkretnie co noc od około 10 lat budzę się po około 2-4 godz I... MUSZĘ coś zjeść. Ale musi to być coś słodkiego. Wymarzona jest czekolada, ale odkad jestem fit :-) mogą być biszkopty z jogurtem, naleśniki, gofry, słodkie kakao itp. martwiłem się, że coś nie tak z moim zdrowiem, ale wyniki badań są w porządku.
    Poradźcie coś

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    Jul 2010
    Posty
    12
    Ja mam z kolei inny problem. Podjadam w nocy.
    A konkretnie co noc od około 10 lat budzę się po około 2-4 godz I... MUSZĘ coś zjeść. Ale musi to być coś słodkiego. Wymarzona jest czekolada, ale odkad jestem fit :-) mogą być biszkopty z jogurtem, naleśniki, gofry, słodkie kakao itp. martwiłem się, że coś nie tak z moim zdrowiem, ale wyniki badań są w porządku.
    Poradźcie coś

  10. #10
    Senior Member Awatar jagienkaFit
    Dołączył
    Feb 2008
    Posty
    1,285
    czyli weglowodany proste, a co jesz i o ktorej jesz sniadanie?

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •