Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 22 z 22

Wątek: Syndrom Lodówkowego Szperacza

  1. #21
    Mój mąż tak ma. Jak zje obiad (a naprawde dobre obiady gotuję) musi poprawic czekoladą. Po kolacji to samo: koniecznie coś słodkiego bo go nosi po całym domu. jak nie ma słodyczy to potrafi miód jeść łyżeczką ze słoika. Nie wiem jak mu przetłumaczyć.

  2. #22
    Mój mąż się śmieje, że przede mną lodówkę trzeba na klucz zamykać, a ja zganiam na każdym razem na krasnoludki. To krasnoludki z Stumilowego Lasu zjadły nasze lody, nie zaścieliły dzisiaj łóżka. I tak dalej, i tak dalej.

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •