Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 57

Wątek: zakwasy

  1. #1
    Wiwian
    Guest

    zakwasy

    drodzy moi,

    niedawno zaczęłam chodzić na zajęcia fitness, i mam pytanie. czy ktos z was ma moze jakiś przepis na bolące mięśnie?
    słyszałam żeby po ćwiczeniach wziać ciepły prysznic, że podobno woda jakos działa kojąco na mięśnie...
    podobno jest tez jakaś witamina, ktora po zażyciu po treningu zmniejsza te zakwasy, ale nie wiem jaka.

    Ja wiem ze one na poczatku pewnie musza wystepowac i po jakims czasie znikna bo sie przyzwyczaja ale chciaabym chociaz je zminimalizowac.

    co mi ktos podpowie?

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    Jan 2006
    Posty
    165
    co bys nie robil i tak bedzie bolec ja mam tak co jaksi czas jak dluga przerwe w silowni zrobie i tak jest zawsze nic nei pomaaga przykro mi :twisted:

  3. #3
    Wiwian
    Guest
    no ja nie mowie o calkowitej redukcji ale o zlagodzeniu, a takie sposoby podobno sa...

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    Apr 2005
    Posty
    101
    poprostu wieczorem pozycja horyzontalna, pifko i relaks :wink:

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    Sep 2004
    Posty
    1,368

    :D

    mnie pomaga rzeczywiscie ciepla kapiel, sauna tez troche ;> jesli juz jest jakas masakra ;)

  6. #6
    ja mam trochę inny sposób...
    uważam, że najlepszym sposobem na zakwasy są ćwiczenia. przez pierwsze minuty ból jest straszny, ale potem można przynajmniej normalnie chodzić. i takim oto sposobem ćwiczy się codziennie

    najpierw przez zakwasy, a potem to człowiek już się uzależnia...

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    Apr 2005
    Posty
    101
    a ja zauwazylam dziwna tendencje ze ludzie uwazaja ze jak maja zakwasy jaki ich cosik boli to SUPER dla mnienie koniecznie przeciez to chory miesien :?

  8. #8
    to tylko kwas mlekowy,nic strasznego najprościej zrobić z siebie chorego i się nie ruszać przez następny tydzień.

    dla mnie to norma, że jak czlowiek przez kilka miesięcy w ogóle nic ze sobą nie robi, to jak zaczyna, to ma zakwasy.
    jak pojechalam kompletnie nieprzygotowana na narty - też miałam, chyba najwiekszy zakwas w życiu.ale mam takich znajomych, że nie ma zmiłuj-następnego dnia znów mnie zaciągnęli na stok.z każdym dniem było lepiej

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    Apr 2005
    Posty
    101
    te kasienka ja nie o tym

    nie chodzi mi o ro ze jak ktos dlugo nie cwiczy to ma zakwasy

    tylko jezeli ktos chodzi regularnie na zajecia i czasmi na drugi dzien ma zakwasy np na brzuchu to uwaza ze wtedy dobiro cwiczyl wlasciwie a jak sie nie ma zakwasow na drugi dzien to znaczy sie sie obijal a nie cwiczyl

    poprostu raz na jakis czas musze w klubie mala pogadaneke robic na ten temat

    a na zakwasy to sauna kapiel masaz i piwo

  10. #10
    a...no to ja też nie z tych co ćwiczą tylko po to by mieć zakwasy. przertrenowywanie się nie jest zdrowe. tu się zgadzam.

    nie zgadzam się tylko z tym piwem.owszem, dobrze smakuje po wysiłku, ale
    odwadnia i nie polepsza samopoczucia. zostaję przy staropolance

Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Szukam chętnych na super fitness w Poznaniu!!!
    Przez beatabarian w dziale Cafe Fitness
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-01-2011, 15:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •