6 na 10 Polaków decyduje o pójściu na siłownię spontanicznie. To dla nich powstają kluby 24h/7

Jeszcze niedawno całodobowe, bezobsługowe siłownie były przede wszystkim domeną dużych miast w USA i Wielkiej Brytanii, gdzie trening „po drodze”, np. do pracy, między spotkaniami czy późnym wieczorem – jest naturalną częścią dnia. Dziś ten model zyskuje na znaczeniu także w Polsce. Rosnąca potrzeba elastyczności i dbania o formę na własnych zasadach sprawia, że Polacy szukają miejsc dostępnych wtedy, gdy naprawdę mają czas i energię na trening. Nie jest to przypadek – ponad 60 proc. osób ćwiczących w klubach fitness deklaruje chęć zwiększenia aktywności, a aż 63 proc. wybiera godziny treningów spontanicznie, dostosowując je do swojego rytmu życia.
Aleksandra Załęska
Dzisiaj 20:42
Udostępnij
6 na 10 Polaków decyduje o pójściu na siłownię spontanicznie. To dla nich powstają kluby 24h/7

Kluczowe dane z badania MultiSport Index 2025:

• 62 proc. ćwiczących w klubach fitness chce zwiększyć poziom aktywności fizycznej
• 93 proc. ćwiczących w klubach fitness uważa, że aktywność fizyczna to sposób na zachowanie balansu i oderwanie się od codziennych problemów
• 76 proc. ćwiczących w klubach fitness uważa, że sport stanowi dla nich ważny element ich stylu życia
• 98 proc. ćwiczących w klubach fitness uważa, że regularna aktywność fizyczna pomaga zadbać o lepszą jakość życia teraz i w przyszłości

Fitness on demand

Model on-demand, znany przede wszystkim z platform subskrypcyjnych i serwisów VOD, na dobre zmienia sposób korzystania z różnych usług i produktów. Coraz częściej to użytkownik decyduje o czasie i sposobie ich wykorzystania, a elastyczność staje się jednym z kluczowych elementów współczesnego stylu życia. Trend ten wyraźnie zaznacza swoją obecność także w obszarze aktywności fizycznej, gdzie rośnie znaczenie rozwiązań dopasowanych do indywidualnego rytmu dnia. Tym bardziej, że jak wynika z danych Benefit Systems, najczęściej wskazywaną barierą w podejmowaniu aktywności fizycznej jest brak czasu (28 proc.), a także obowiązki zawodowe (62 proc.) i rodzinne (16 proc.).

• Gdy aktywność można dopasować do życia, a nie odwrotnie, łatwiej ją utrzymać. Model „on demand”, znany z serwisów cyfrowych, coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność także w branży fitness. Kluby działające 24 godziny na dobę przestają być niszą – w USA czy Wielkiej Brytanii stały się już rynkowym standardem. Ich przewaga polega na czymś więcej niż tylko dostępności – oferują one poczucie kontroli nad własnym czasem, które w dzisiejszym świecie staje się dobrem deficytowym – mówi Łukasz Purzycki, Dyrektor ds. marketingu i sprzedaży on-line w Benefit Systems Oddział Fitness, wprowadzający obecnie model 24h/7 w warszawskim klubie na Ursynowie (ul. Koprowskiego 2). Obiekt dostępny jest zarówno dla karnetowiczów, jak i użytkowników kart MultiSport.

Gospodarka 24/7 potrzebuje fitnessu 24/7

Setki tysięcy Polaków pracują w trybie zmianowym lub nocnym, w tym ochronie zdrowia, w służbach mundurowych, transporcie czy logistyce. Co więcej, jak wynika z „Barometru Polskiego Rynku Pracy”, co trzeci Polak dopuszcza pracę w nocy lub systemie zmianowym, a 21 proc. jest gotowych podjąć ją pod warunkiem wyższego wynagrodzenia. Dla tych i wielu innych pracowników tradycyjne godziny funkcjonowania klubów fitness mogą stanowić przeszkodę w podjęciu aktywności. Grupy zawodowe, dla których rzadko projektuje się infrastrukturę i planuje godziny otwarć obiektów usługowych, mogą dzięki całodobowym siłowniom włączyć aktywność fizyczną do swojej tygodniowej rutyny i dzięki temu lepiej zadbać o kondycję. Według danych Zdrofit, co piąty użytkownik klubów fitness trenuje po godz. 19.00, a 15 proc. badanych preferuje godzinny poranne (między 5.00 a 09.00). To spora grupa i wydaje się, że może ona rosnąć – aż 85 proc. użytkowników klubów fitness wskazuje, że możliwość korzystania z klubów w dowolnej godzinie doby jest dla nich ważna, a niemal ¾ przyznaje, że w ciągu miesiąca brakuje im czasu na trening przez codzienne obowiązki. Dostęp do całodobowej siłowni wydaje się więc jednym z najlepszych możliwych rozwiązań.

O trudnej sztuce zachowania rutyny

Grupy, które najczęściej narzekają na brak czasu to ludzie aktywni zawodowo (po 41 proc. osób z pokolenia X i Y) oraz rodzice (⅓ badanych posiada dzieci w wieku od 1 do 14 lat, czyli wymagające dużego zaangażowania czasowego rodziców). Swobodny dostęp do klubu o każdej porze dnia i nocy może więc pomóc utrzymać aktywność fizyczną osobom o nieregularnym trybie życia, czy rodzicom małych dzieci. Model 24/7 eliminuje także dość częsty powód odpuszczania siłowni – „nie zdążyłam przed zamknięciem”.

Posiadanie karnetu do miejsca dostępnego o każdej porze sprzyja budowaniu nawyku regularnych ćwiczeń. Świadomość, że siłownia jest zawsze otwarta, ułatwia podjęcie decyzji o treningu, ponieważ zależy ona wyłącznie od ćwiczącego, a nie od godzin funkcjonowania obiektu. Z tego powodu rozwój klubów całodobowych oraz zwiększanie ich dostępności stają się istotnym elementem wspierania aktywnego stylu życia w Polsce. Ma to szczególne znaczenie w kontekście rosnącej roli aktywności fizycznej – 76 proc. osób ćwiczących w klubach fitness uznaje sport za ważny element codzienności, a 98 proc. wskazuje, że regularny ruch przekłada się na lepszą jakość życia, zarówno teraz, jak i w przyszłości.