Jaskra – cichy złodziej wzroku. Okulista apeluje o regularne badania

Trwa tydzień jaskry, która jest główną przyczyną ślepoty u osób powyżej 60. roku życia. Jaskra to jedna z najgroźniejszych chorób oczu, która przez długi czas może rozwijać się bezobjawowo. Nieleczona prowadzi do nieodwracalnego uszkodzenia nerwu wzrokowego, a w konsekwencji do utraty wzroku. Jak podkreśla lek. Tomasz Tomczyk, okulista z Oko-Test w Olkuszu i Nowym Targu wczesna diagnoza ma kluczowe znaczenie dla zatrzymania postępu choroby.
Aleksandra Załęska
Dzisiaj 09:54
Udostępnij
Jaskra – cichy złodziej wzroku. Okulista apeluje o regularne badania

– Jaskra to choroba, która uszkadza nerw wzrokowy najczęściej na skutek podwyższonego ciśnienia wewnątrz gałki ocznej. Problem polega na tym, że w początkowym stadium praktycznie nie daje objawów, dlatego wielu pacjentów zgłasza się do lekarza dopiero wtedy, gdy uszkodzenia są już zaawansowane – wyjaśnia lek. Tomasz Tomczyk okulista z Oko-Test w Olkuszu i Nowym Targu.

Jak powstaje jaskra?

W zdrowym oku stale produkowana jest ciecz wodnista. Odpowiada ona m.in. za utrzymanie prawidłowego ciśnienia wewnątrzgałkowego. Płyn ten powinien swobodnie odpływać przez tzw. kąt przesączania. Jeśli jednak odpływ zostaje zaburzony, ciecz zaczyna się gromadzić, a ciśnienie w oku rośnie.

To właśnie ten proces może prowadzić do uszkodzenia nerwu wzrokowego. Nerw ten składa się z ponad miliona włókien nerwowych, które przekazują informacje wzrokowe z oka do mózgu.

– Można go porównać do kabla elektrycznego złożonego z wielu drobnych przewodów. Jeśli włókna zaczynają obumierać, w polu widzenia pojawiają się tzw. martwe punkty. Pacjent często ich nie zauważa, dopóki uszkodzenia nie są bardzo duże – tłumaczy okulista.

Najczęstsze typy jaskry

Specjaliści wyróżniają kilka rodzajów jaskry, jednak najczęściej spotykane są dwa.

Pierwszym jest jaskra z otwartym kątem przesączania. To najczęstsza postać choroby. Rozwija się powoli i przez długi czas nie daje żadnych objawów.

– W tym przypadku odpływ cieczy wodnistej jest stopniowo utrudniony. Pacjent nie odczuwa bólu ani pogorszenia widzenia na początku choroby. Dlatego tak ważne są profilaktyczne badania okulistyczne – podkreśla lek. Tomasz Tomczyk.

Drugim typem jest jaskra z zamkniętym kątem przesączania, która może doprowadzić do nagłego wzrostu ciśnienia w oku. Dochodzi do tego, gdy tęczówka blokuje kąt odpływu cieczy.

Ostry atak jaskry jest stanem nagłym i wymaga natychmiastowej pomocy medycznej.

Objawy mogą obejmować:

  • nagłe pogorszenie widzenia,

  • silny ból oka,

  • ból głowy,

  • nudności i wymioty,

  • widzenie kolorowych aureoli wokół źródeł światła.

– W przypadku takich objawów należy natychmiast zgłosić się do okulisty lub na izbę przyjęć. Nieleczony ostry atak jaskry może bardzo szybko doprowadzić do utraty wzroku – ostrzega specjalista.

Kto jest szczególnie narażony?

Ryzyko zachorowania na jaskrę rośnie wraz z wiekiem, jednak istnieje wiele czynników zwiększających prawdopodobieństwo jej wystąpienia. Należą do nich m.in.:

  • podwyższone ciśnienie w oku,

  • krótkowzroczność lub dalekowzroczność,

  • urazy oka,

  • długotrwałe stosowanie leków sterydowych,

  • cienka rogówka,

  • choroby takie jak cukrzyca czy nadciśnienie,

  • występowanie jaskry w rodzinie.

– Szczególną czujność powinny zachować osoby po 40. roku życia oraz te, u których w rodzinie występowała jaskra. W takich przypadkach regularne badania kontrolne są absolutnie konieczne – zaznacza lek. Tomasz Tomczyk.

Jak wygląda diagnoza?

Jedynym pewnym sposobem wykrycia jaskry jest pełne badanie okulistyczne. Sam pomiar ciśnienia w oku nie wystarcza, aby postawić diagnozę.

Podczas diagnostyki okulista wykonuje m.in.:

  • pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego,

  • ocenę kąta przesączania,

  • badanie nerwu wzrokowego,

  • badanie pola widzenia,

  • tomografię oka (OCT),

  • pomiar grubości rogówki.

– Jaskrę nazywamy „cichym zabójcą wzroku”, ponieważ w początkowej fazie nie daje objawów. Szacuje się, że nawet połowa osób z tą chorobą nie wie, że na nią choruje – mówi okulista.

Leczenie

Choć uszkodzeń nerwu wzrokowego nie można cofnąć, nowoczesne leczenie pozwala skutecznie zatrzymać rozwój choroby.

Najczęściej stosuje się krople do oczu, które obniżają ciśnienie wewnątrzgałkowe. Działają one poprzez zmniejszenie produkcji cieczy wodnistej lub poprawę jej odpływu.

– Najważniejsze jest regularne stosowanie zaleconych leków i systematyczne kontrole. Dzięki temu w wielu przypadkach można zachować dobre widzenie do końca życia – podsumowuje lek. Tomasz Tomczyk.

Specjaliści podkreślają, że profilaktyka jest najskuteczniejszą bronią w walce z jaskrą. Regularne badania wzroku pozwalają wykryć chorobę na wczesnym etapie – zanim dojdzie do nieodwracalnej utraty widzenia.