Dieta z Wall Street

Chcesz schudnąć, ale jesteś tak zapracowana, że nie masz czasu na przygotowanie zdrowych posiłków?
fit.pl
2008-11-26 00:00
Udostępnij
Dieta z Wall Street
Chcesz schudnąć, ale jesteś tak zapracowana, że nie masz czasu na przygotowanie zdrowych posiłków? W Ameryce to smutna codzienność, szczególnie wśród maklerów z Wall Street. Na szczęście jest na to sposób.

busy personGabinet dietetyczny Heather Bauer mieści się przy Park Avenue – jednej z najbardziej prestiżowych ulic Nowego Jorku. Codziennie przez jej drzwi wchodzą i wychodzą kobiety sukcesu i mężczyźni z oryginalnymi Rolexami na przegubie dłoni. Wszyscy chcą schudnąć, ale cierpią na jedną z najgroźniejszych chorób XXI – chroniczny brak czasu. Nic dziwnego, że autorka książki wzięła sobie do serca powtarzane tysiąc razy powiedzenie „proszę o taką dietę, która nie będzie wymagać ode mnie poświęcania nawet minuty dziennie”.


Metoda opracowana przez Heather przeznaczona jest dla zapracowanych osób. Jest prosta w realizacji i uwzględnia nawet biznesowe lunche.


Śniadania:


Lepiej zjedz je w domu, ale jeśli nie zdążysz to poświęć na nie kilka minut w pracy. Wybierz z menu dwa jajka na twardo i sałatkę owocową, musli z odtłuszczonym mlekiem lub kanapkę z masłem orzechowym i bananem.

Przekąski:

Owoc (koniecznie umyty) lub odtłuszczony jogurt.

Drugie śniadanie w pracy:

Lepiej wykreślić z menu popularne drożdżówki i kanapki przygotowane przez lokalny sklepik. Dobrym wyborem są sałatki np. z kurczakiem lub zupy.

[-------]

Kolacja w domu:


Idealne będą mrożone, niskokaloryczne dania. Wystarczy chwila w kuchence mikrofalowej i kolacja gotowa.


Kolacja w restauracji:


Zanim wyjdziesz z pracy sprawdź menu na stronie internetowej, a w drodze zastanów się, co chcesz zamówić. Chyba nie trzeba ci przypominać o kaloryczności niektórych dań. Zamów grillowanego kurczaka, rybę i dużo warzyw.


W samolocie:


Serwowane tam posiłki nie należą do najzdrowszych i najsmaczniejszych. Jednak mając w perspektywie długi lot, skorzystanie z podniebnej kuchni wydaje się nieuniknione. Wybieraj posiłki bogate w proteiny np. sałatki, a unikaj węglowodanów i słodyczy. Z drugiej strony zawsze możesz zabrać do podręcznego bagażu batona energetycznego (o ile przepisy pokładowe nie są zbyt restrykcyjne).

Przyjęcie służbowe:

Wiadomo, że takie spotkanie nie może obejść się bez lampki wina czy innego alkoholu. Jeśli dbasz o linię wybierz drinki z dużą ilością lodu. Możesz go sobie dokładać, a twoi znajomi nie zauważą, że pijesz już samą wodę.


www.fit.pl