Nowe przepisy obejmą ponad 6,8 miliona uczniów w blisko 36 tysiącach placówek w całej Polsce. Dokument zastąpi rozporządzenie z 2016 roku i wprowadzi standardy żywienia zgodne z zasadami zdrowej diety oraz tzw. diety planetarnej – łączącej profilaktykę zdrowotną z troską o środowisko i ograniczaniem marnowania żywności.
Dieta planetarna w praktyce szkolnej
Wprowadzenie pełnowartościowych posiłków roślinnych do szkół to nie tylko kwestia mody czy trendu. To element długofalowej strategii zdrowotnej, która promuje:
-
większe spożycie warzyw i roślin strączkowych,
-
ograniczenie nadmiaru czerwonego mięsa,
-
zwiększenie udziału produktów pełnoziarnistych i tłuszczów roślinnych,
-
edukację żywieniową od najmłodszych lat.
Jak podkreśla Patrycja Homa, prezeska Fundacja ProVeg:
Wprowadzenie pełnowartościowych roślinnych posiłków w szkołach to inwestycja w zdrowie i edukację. Uczy dzieci świadomych wyborów korzystnych zarówno dla nich, jak i dla planety.
Jak będzie wyglądał tygodniowy jadłospis?
Projekt rozporządzenia precyzyjnie określa strukturę szkolnego menu. Zakłada on:
-
minimum jeden w pełni roślinny obiad tygodniowo – oparty na nasionach roślin strączkowych (np. soczewica, fasola, ciecierzyca), bez dodatku produktów odzwierzęcych,
-
dwa dni z obiadem mięsnym (ze świeżego mięsa) oraz równoległą alternatywą roślinną,
-
jeden dzień obiadu rybnego – również z alternatywą roślinną,
-
jeden dzień elastyczny (danie roślinne, mączne lub rybne),
-
co najmniej dwa razy w tygodniu zupy na wywarach warzywnych.
Obiad ma pokrywać 20–30% dziennego zapotrzebowania energetycznego dziecka (liczonego w ujęciu dekadowym, zgodnie z normami żywienia).
Nowe standardy jakości w stołówkach
Rozporządzenie wprowadza także szereg zasad wspierających zdrowy styl życia:
-
warzywa lub owoce w każdym posiłku (z przewagą warzyw),
-
większy udział produktów pełnoziarnistych,
-
ograniczenie smażenia do maksymalnie dwóch razy w tygodniu,
-
promowanie produktów sezonowych, lokalnych i ekologicznych,
-
dopuszczenie napojów roślinnych wzbogaconych w wapń i witaminę B12 (z zachowaniem limitów cukru, soli i tłuszczu).
To wyraźny krok w kierunku poprawy jakości żywienia dzieci – nie tylko pod kątem kaloryczności, ale również wartości odżywczej.
Mniej marnowania – więcej świadomości
Nowością jest silne podkreślenie kwestii niemarnowania żywności jako elementu edukacji zdrowotnej i klimatycznej. Dokument wskazuje, że szkoły powinny:
-
dostosowywać wielkość porcji do wieku dzieci,
-
umożliwiać wybór dodatków (np. rodzaju kaszy czy ilości warzyw),
-
monitorować ilość wyrzucanej żywności,
-
poprawiać estetykę podawania posiłków.
Ograniczanie strat żywności wpisano w założenia diety planetarnej jako jeden z filarów zrównoważonego systemu żywienia.
Szkoły potrzebują wsparcia
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że skuteczne wdrożenie nowych standardów wymaga szkoleń i wsparcia dla kadry stołówek.
W tym kontekście istotną rolę odgrywa program „Szkoła na Roślinach” realizowany przez Fundację ProVeg. Jak wyjaśnia Katarzyna Płaza, koordynatorka programu:
Dzieci chętnie wybierają posiłki bogate w rośliny, gdy są odpowiednio przygotowane i atrakcyjnie podane.
W ramach projektu personel kuchni uczestniczy w praktycznych warsztatach kulinarnych, ucząc się planowania i przygotowywania pełnowartościowych dań roślinnych zgodnych z nowymi przepisami.
Zdrowie dzieci jako inwestycja w przyszłość
Zmiany w szkolnym żywieniu pokazują, że podejście do zdrowia dzieci w Polsce ewoluuje. Coraz częściej mówi się nie tylko o kaloriach, ale o jakości diety, jej wpływie na środowisko oraz kształtowaniu nawyków, które zostają z nami na całe życie.
Dla środowiska fitness i zdrowego stylu życia to jasny sygnał: profilaktyka zaczyna się w szkolnej stołówce.