W mediach społecznościowych coraz większą popularność zdobywają trendy takie jak skin care diet i dieta kolagenowa, które łączą temat żywienia z kondycją skóry oraz tkanek łącznych. Rosnące zainteresowanie preparatami z kolagenem potwierdzają dane Mordor Intelligence[1], według których globalny rynek suplementów kolagenowych osiągnął w 2025 roku wartość 3,43 mld dolarów i ma wzrosnąć do 5,82 mld dolarów do 2031 roku. Jednocześnie podkreśla się, że kluczowe znaczenie ma codzienna dieta pozwalająca dostarczyć organizmowi „klocków” czyli aminokwasów niezbędnych do budowy kolagenu, który odgrywa znaczącą rolę w ramach tzw. pielęgnacji od wewnątrz.
Kolagen – fundament elastyczności i zdrowia tkanek
Kolagen to kluczowe białko strukturalne organizmu, pełniące funkcję swoistego „rusztowania”, które odpowiada za wytrzymałość, spójność i elastyczność tkanek. Występuje w wielu miejscach ciała: od skóry, przez kości i chrząstki, aż po ścięgna, naczynia krwionośne i jelita, co pokazuje jego znaczenie zarówno dla wyglądu, jak i prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jak podkreślają specjaliści, nie działa on jednak jak gotowy składnik dostarczany bezpośrednio do skóry. Jego poziom zależy od procesów metabolicznych, które wymagają odpowiedniej podaży białka, witamin i mikroelementów wspierających jego naturalną syntezę.
- Kolagen jest podstawowym białkiem strukturalnym organizmu, warunkującym wytrzymałość i elastyczność tkanek łącznych. W diecie jego znaczenie polega przede wszystkim na dostarczaniu aminokwasów oraz mikroskładników niezbędnych do jego endogennej syntezy, a nie na bezpośrednim wbudowywaniu się w struktury skóry. Odpowiednio zbilansowana dieta może więc wspierać procesy jego wytwarzania i utrzymanie prawidłowej struktury tkanek – wyjaśnia dr inż. Jakub Urban ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.
Źródła kolagenu na talerzu
W diecie kolagenowej nie chodzi o pojedynczy „super składnik”, ale o spójny sposób odżywiania, w którym liczy się regularność oraz jakość codziennych wyborów. Zamiast skupiać się na suplementach, większe znaczenie przypisuje się produktom wspierającym naturalne procesy odbudowy tkanek, przede wszystkim dzięki dostarczaniu pełnowartościowego białka i substancji odżywczych niezbędnych do tworzenia struktur tkanek łącznych. W tym kontekście wyraźną przewagę ma wolnorosnący Kurczak Zagrodowy. Jak wynika z raportu „Jestem ZA świadomym wyborem dla zdrowia”[2], zawierającego wyniki badań naukowców ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie zrealizowanych w ramach projektu „Żywimy na Zdrowie”, zawartość kolagenu w piersiach kurczaków zagrodowych jest o 21% wyższa, a w mięśniach nóg o prawie 9% większa niż w przypadku standardowych kurcząt brojlerów. Różnice te przekładają się na wartość odżywczą produktu, który może wspierać organizm w utrzymaniu prawidłowej kondycji skóry, stawów i układu ruchu.
- Wolniejsze tempo wzrostu Kurczaka Zagrodowego oraz dostęp do wybiegu sprzyjają rozwojowi struktur zbudowanych z tkanki łącznej, w tym ścięgien, więzadeł i chrząstek. Zwiększona aktywność ruchowa wpływa na wyższe obciążenia biomechaniczne układu kostno-stawowego, co stymuluje intensywniejszą syntezę kolagenu oraz rozwój bardziej zwartych i wytrzymałych struktur tkankowych. W konsekwencji obserwuje się również większą mineralizację kości oraz lepsze ukształtowanie elementów chrzęstnych w obrębie stawów – dodaje dr inż. Jakub Urban.
Na fali diety kolagenowej rosnącą popularność zyskuje też rosół kolagenowy. W odróżnieniu od klasycznego bulionu przygotowuje się go przez wielogodzinne gotowanie kości i chrząstek, co sprzyja uwalnianiu kolagenu zawartego w tkance łącznej. To on odpowiada za jego bardziej zwartą konsystencję po ostudzeniu. Dzięki temu uznawany jest za skoncentrowane źródło składników wspierających regenerację, choć najlepiej traktować go jako element zrównoważonej diety.
Więcej białka, witamin i minerałów
W kontekście diety wspierającej prawidłowe funkcjonowanie tkanki łączne istotne znaczenie ma również ogólna jakość produktów spożywczych. Mięso kurcząt, szczególnie pochodzących z chowu zagrodowego, wyróżnia się korzystnym profilem odżywczym. Zawiera ono wyraźnie więcej białka – zarówno w mięśniach piersiowych (ponad 11% więcej niż w przypadku konwencjonalnych kurcząt brojlerów), jak i w mięśniach nóg (ponad 3% więcej)[3], co wspiera procesy budowy i regeneracji tkanek. Jednocześnie pozostaje mięsem chudym i lekkostrawnym, a obecność naturalnie występującego kolagenu w tkankach łącznych dodatkowo wpisuje je w założenia diety ukierunkowanej na wsparcie skóry i stawów. Szczególne znaczenie ma to dla osób aktywnych fizycznie.
- Dla osób trenujących dieta ma kluczowe znaczenie. Bez odpowiedniej podaży składników odżywczych nie ma mowy o budowie mięśni, regeneracji organizmu ani poprawie wyników sportowych. Mięso Kurczaka Zagrodowego wyróżnia się nie tylko korzystnym profilem kwasów tłuszczowych, ale także wyższą zawartością pełnowartościowego białka – fundamentu adaptacji treningowych. Dostarcza witamin z grupy B, które odgrywają istotną rolę w produkcji energii oraz kontroli metabolizmu. Warunkują one wydolność podczas wysiłku. Obecność żelaza wspiera transport tlenu do mięśni, co przekłada się na lepszą wytrzymałość. Cynk odgrywa natomiast istotną rolę w odporności i procesach regeneracyjnych. Uzupełnieniem są antyoksydanty, które pomagają ograniczać stres oksydacyjny po intensywnym treningu. Wspierają tym samym szybszy powrót do pełni sił – tłumaczy dr Paulina Ihnatowicz, dietetyk.