Czy naprawdę potrzebujemy kremu z filtrem każdego dnia? Fakty i mity o ochronie przeciwsłonecznej

Jeszcze kilka lat temu krem z filtrem kojarzył się głównie z wakacjami nad morzem. Dziś coraz częściej słyszymy, że SPF powinien stać się elementem codziennej pielęgnacji przez cały rok. Czy to rzeczywiście konieczne, czy może kolejny trend wykreowany przez branżę kosmetyczną?
Aleksandra Załęska
Dzisiaj 11:17
Udostępnij
Czy naprawdę potrzebujemy kremu z filtrem każdego dnia? Fakty i mity o ochronie przeciwsłonecznej

Eksperci nie mają wątpliwości, że promieniowanie słoneczne wpływa na zdrowie skóry znacznie bardziej, niż większości z nas się wydaje. Warto jednak oddzielić fakty od mitów i sprawdzić, kiedy ochrona przeciwsłoneczna jest naprawdę potrzebna.

Słońce – przyjaciel i wróg jednocześnie

Promienie słoneczne są niezbędne do syntezy witaminy D, wpływają na nastrój i pomagają regulować rytm dobowy. Problem pojawia się wtedy, gdy ekspozycja na słońce jest zbyt długa lub zbyt intensywna.

Promieniowanie UV może uszkadzać komórki skóry, przyspieszać proces starzenia oraz zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów skóry. Co ważne, negatywne skutki działania promieni słonecznych kumulują się przez całe życie.

Dlatego dermatolodzy podkreślają, że ochrona przeciwsłoneczna nie jest wyłącznie kwestią estetyki, ale przede wszystkim zdrowia.

Co oznacza SPF?

SPF (Sun Protection Factor) określa stopień ochrony przed promieniowaniem UVB, które odpowiada głównie za oparzenia słoneczne.

Najczęściej spotykane są kremy:

  • SPF 15,
  • SPF 30,
  • SPF 50.

Choć może się wydawać, że różnice są ogromne, w praktyce SPF 30 zatrzymuje około 97% promieni UVB, a SPF 50 około 98%.

Najważniejsze jest jednak nie tylko wybranie odpowiedniego filtra, ale także jego właściwa aplikacja.

To nie oparzenia najbardziej postarzają skórę

Wiele osób uważa, że problem pojawia się dopiero wtedy, gdy skóra staje się czerwona po opalaniu. Tymczasem proces starzenia rozpoczyna się znacznie wcześniej.

Promieniowanie UVA przenika głęboko do skóry i odpowiada za:

  • utratę jędrności,
  • zmarszczki,
  • przebarwienia,
  • pogorszenie elastyczności skóry.

Specjaliści szacują, że nawet 80 procent widocznych oznak starzenia skóry twarzy może być związanych z działaniem promieniowania UV.

Dlatego krem z filtrem coraz częściej traktowany jest jako jeden z najskuteczniejszych kosmetyków przeciwstarzeniowych.

Mit: SPF jest potrzebny tylko latem

To jeden z najczęściej powtarzanych mitów.

Promieniowanie UVA dociera do naszej skóry przez cały rok – również jesienią, zimą i w pochmurne dni. Co więcej, przenika przez szyby samochodowe oraz okna.

Oczywiście zimowy spacer nie wymaga takiej samej ochrony jak całodniowe opalanie na plaży, ale osoby spędzające dużo czasu na zewnątrz mogą korzystać z ochrony przeciwsłonecznej także poza sezonem wakacyjnym.

Mit: Skóra przyzwyczaja się do słońca

Niektórzy uważają, że regularne opalanie wzmacnia skórę i zwiększa jej odporność na promieniowanie.

W rzeczywistości opalenizna jest reakcją obronną organizmu na uszkodzenia wywołane przez promienie UV. Ciemniejszy kolor skóry nie oznacza więc, że promieniowanie przestało działać, lecz że organizm próbuje ograniczyć jego skutki.

Czy każdy potrzebuje SPF codziennie?

Odpowiedź zależy od stylu życia.

Jeśli większość dnia spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach i jedynie na chwilę wychodzimy z domu, ryzyko jest mniejsze niż w przypadku osób aktywnych na świeżym powietrzu.

Jednak osoby:

  • spacerujące codziennie,
  • biegające,
  • jeżdżące na rowerze,
  • pracujące na zewnątrz,
  • spędzające dużo czasu za kierownicą,

powinny szczególnie zwracać uwagę na ochronę przeciwsłoneczną.

Jak prawidłowo stosować krem z filtrem?

Wiele osób używa SPF, ale nie uzyskuje deklarowanej ochrony.

Najczęstsze błędy to:

  • nakładanie zbyt małej ilości produktu,
  • pomijanie uszu, szyi i dłoni,
  • brak ponownej aplikacji podczas dłuższego pobytu na słońcu,
  • stosowanie kremu tylko podczas wakacji.

W przypadku intensywnej ekspozycji na słońce filtr powinien być nakładany ponownie co kilka godzin, szczególnie po kąpieli lub intensywnym poceniu się.

A co z witaminą D?

To argument często podnoszony przez przeciwników codziennego stosowania SPF.

W praktyce większość osób i tak nie nakłada kremu w idealny sposób, dlatego pewna ilość promieniowania dociera do skóry. Ponadto synteza witaminy D zachodzi już przy stosunkowo krótkiej ekspozycji na słońce.

W razie niedoborów lekarz może zalecić suplementację, która jest bezpieczniejszym sposobem uzupełniania witaminy D niż celowe narażanie skóry na nadmierne promieniowanie UV.

Ochrona skóry to inwestycja na lata

Codzienne stosowanie kremu z filtrem nie jest obowiązkiem, ale dla wielu osób może okazać się jednym z najlepszych nawyków zdrowotnych.

Promieniowanie UV wpływa nie tylko na wygląd skóry, ale również na jej zdrowie. Ochrona przeciwsłoneczna pomaga ograniczać ryzyko oparzeń, przebarwień, przedwczesnego starzenia i poważniejszych problemów dermatologicznych.

Dlatego coraz więcej specjalistów uważa, że krem z filtrem powinien być traktowany nie jako kosmetyk na wakacje, ale jako element codziennej profilaktyki zdrowotnej – szczególnie w miesiącach, gdy słońce towarzyszy nam przez większą część dnia.