Dlaczego kawa, napoje „fit” i witamina C mogą osłabiać zęby bardziej, niż podejrzewasz?

Aktywny styl życia często idzie w parze z pozornie rozsądnymi wyborami: kawa zamiast słodkich napojów, produkty „zero”, suplementy wspierające odporność i skrupulatna higiena jamy ustnej. Dla wielu osób to codzienna rutyna, która ma sprzyjać zdrowiu i dobrej formie. Tymczasem właśnie te nawyki – stosowane bez odpowiedniej wiedzy – mogą stopniowo osłabiać szkliwo i prowadzić do problemów z zębami.
Aleksandra Załęska
Dzisiaj 09:52
Udostępnij
Dlaczego kawa, napoje „fit” i witamina C mogą osłabiać zęby bardziej, niż podejrzewasz?

Jak podkreśla Marzena Cesarz, dyplomowana higienistka stomatologiczna i ekspertka marki Eludril, w gabinetach coraz częściej pojawiają się pacjenci, którzy „robią wszystko dobrze”, a mimo to zmagają się z nadwrażliwością i erozją szkliwa.

Poranek pod znakiem kwasów – cichy przeciwnik szkliwa

Dla wielu osób dzień zaczyna się od kawy, herbaty lub wody z cytryną. Takie napoje pobudzają, poprawiają koncentrację i wpisują się w zdrową rutynę. Problem polega na tym, że niemal wszystkie mają kwaśny odczyn. Kontakt szkliwa z niskim pH sprawia, że jego powierzchnia staje się czasowo zmiękczona i bardziej podatna na uszkodzenia.

– Samo picie kawy czy wody z cytryną nie jest zagrożeniem. Ryzyko pojawia się wtedy, gdy zaraz po nich sięgamy po szczoteczkę albo nie dajemy ślinie czasu na neutralizację środowiska w jamie ustnej – tłumaczy Marzena Cesarz.

Specjalistka zwraca uwagę, że po kwaśnych napojach warto przepłukać usta wodą i odczekać około 30 minut przed szczotkowaniem. To prosta zasada, która może znacząco zmniejszyć ryzyko uszkodzeń szkliwa.

Zdrowe przekąski i napoje „fit” – pułapka częstego sięgania

W diecie osób aktywnych fizycznie często pojawiają się regularne, małe posiłki oraz przekąski uznawane za „czyste” i zdrowe. Problemem nie jest ich skład, ale częstotliwość spożywania. Każdy kontakt z jedzeniem powoduje chwilowy spadek pH w jamie ustnej. Jeśli takie epizody powtarzają się co godzinę, szkliwo nie ma szans na naturalną regenerację.

Podobnie działają napoje typu „fit” czy „zero”. Brak cukru nie oznacza neutralności dla zębów. Wiele z nich ma kwaśny odczyn i jest popijanych przez cały dzień – często nieświadomie. Efektem może być stopniowa erozja szkliwa i narastająca nadwrażliwość, mimo że produkty te kojarzą się z prozdrowotnym wyborem.

Witamina C – wsparcie odporności, wyzwanie dla zębów

W okresie zwiększonej zachorowalności suplementacja witaminą C staje się niemal standardem. Niestety, forma jej przyjmowania ma ogromne znaczenie dla zdrowia jamy ustnej.

– Coraz częściej spotykam pacjentów, którzy stosują witaminę C w proszku lub tabletkach musujących, popijając ją minimalną ilością wody lub przetrzymując w ustach. Z punktu widzenia szkliwa to bardzo obciążający nawyk – mówi Marzena Cesarz.

Witamina C charakteryzuje się bardzo niskim pH. Jej długotrwały kontakt z powierzchnią zębów prowadzi do intensywnej demineralizacji. Jeśli taki schemat powtarza się codziennie, skutkiem może być nie tylko nadwrażliwość, ale również większa podatność na próchnicę. Ekspertka podkreśla, że sama suplementacja nie jest problemem – kluczowe jest odpowiednie rozcieńczenie preparatu i przepłukanie jamy ustnej wodą po jego spożyciu.

Gdy perfekcyjna higiena zaczyna szkodzić

Paradoksalnie, także nadmierna gorliwość w dbaniu o zęby może przynieść niepożądane skutki. Zbyt mocne szczotkowanie, twarde szczoteczki i intensywnie ścierające pasty – szczególnie wybielające – prowadzą do mechanicznego uszkadzania szkliwa i cofania się dziąseł.

– Skuteczna higiena jamy ustnej nie polega na sile nacisku, ale na technice, regularności i dobrze dobranych produktach – zaznacza higienistka stomatologiczna.

Odsłonięte szyjki zębowe szybko dają o sobie znać bólem i dyskomfortem, który często mylony jest z innymi problemami.

Świadomość zamiast rezygnacji

Dbanie o zęby nie oznacza konieczności rezygnacji z kawy, suplementów czy produktów wspierających formę. Kluczowe są umiar i kilka prostych zasad: przerwy między posiłkami, przepłukiwanie ust wodą po kwaśnych napojach, odczekanie przed szczotkowaniem oraz stosowanie past z fluorem wspierających remineralizację szkliwa.

Zdrowy styl życia to nie tylko to, co trafia na talerz czy do shakera, ale również codzienne, drobne decyzje, które – choć niepozorne – mają realny wpływ na kondycję całego organizmu, w tym także zębów.