Jak rozpoznać „cichego zabójcę”
- Nadciśnienie tętnicze rozpoznaje się wtedy, gdy wartości ciśnienia tętniczego krwi są trwale podwyższone, czyli wynoszą co najmniej 140/90 mm Hg (skurczowe ≥ 140 mm Hg i/lub rozkurczowe ≥ 90 mm Hg). Co ważne – pojedynczy podwyższony pomiar nie jest wystarczający do rozpoznania choroby. Do potwierdzenia istnienia nadciśnienia konieczne są: wielokrotne pomiary gabinetowe wykonane w różnych dniach lub całodobowe monitorowanie ciśnienia metodą holtera albo systematyczne pomiary domowe (prowadzenie dzienniczka ciśnienia tętniczego). W sytuacjach, gdy wartości są wyższe niż 180/120 mmHg mówimy o „kryzie nadciśnieniowej” lub „przełomie nadciśnieniowym”, stanowiącym zagrożenie życia i wymagającym pilnej interwencji lekarskiej – tu jednym z najbardziej charakterystycznych objawów bywa np. obrzęk płuc. Nie wahajmy się wówczas wezwać karetki.
Hipotonia – kiedy ciśnienie jest byt niskie
Wspólnie możemy znacznie więcej
Ważna rola pracodawców
- W zwróceniu uwagi na problem i postawieniu diagnozy pomocne są badania medycyny pracy, w których pomiar ciśnienia tętniczego jest obligatoryjnym elementem oceny stanu zdrowia. Medycyna pracy jest cennym zasobem w polskim systemie zdrowia, z którego warto korzystać. Dla zdrowego i aktywnego zawodowo Polaka bywa bowiem często jedynym kontaktem z lekarzem na przestrzeni wielu lat – dodaje kardiolog Rafał Łukaszewicz.