fit.pl mobile logo

Rafał Wójcik: Biegałem w Nowy Rok

Znany polski maratończyk ze Szczecina tylko u nas zgodził się podsumować ubiegły rok i zdradzić plany zawodowe na 2010, który dla mistrza już teraz zapowiada się bardzo pracowicie
Jak ocena Pan swoją obecną kondycję?

- Nie osiągnąłem jeszcze optymalnej formy. Pod koniec ubiegłego roku, przez kilka tygodni między listopadem, a grudniem miałem przerwę w treningach. Była ona spowodowana chorobą. Angina bardzo osłabiła moje zdrowie i odbiła się na kondycji, ponieważ wyeliminowałam mnie z aktywnego życia na 3 tygodnie. Przed świętami wróciłem do biegania. Teraz jestem w pełni sił i zacząłem intensywnie pracować nad formą. W ostatnią niedzielę treningowo wystartowałem w Biegu Chomiczówki.

rafal wojcik 251W Pana przypadku trzy tygodnie bez treningów to dużo czy mało?

- Jest to niestety przerwa, po której trzeba praktycznie zaczynać przygotowania od początku. Żeby odnieść sukces, należy trenować codziennie, a niekiedy dwa razy dziennie! Przerwanie treningu na całe trzy tygodnie powoduje w moim przypadku przesunięcie w przygotowaniach np. do startu w maratonie o około trzy miesiące, czyli zaczynałbym prawie od zera!

Proszę o posumowanie 2009 roku.

- Początek roku nie był zbyt udany. W kilku startach nie poszło mi tak jak na to liczyłem. Za to październik i listopad były moim czasem. Bardzo dobrze wypadłem w XXIV Biegu Barbórkowym o Lampkę Górniczą, który odbył się w Lubinie, i w XXI Warszawskim Biegu Niepodległości. Z tych imprez wróciłem z głównymi nagrodami.

Nie mogę także pominąć udziału w Maratonie Londyńskim, który odbywał się pod koniec kwietnia. To największy i najbardziej prestiżowy bieg na świecie, a ja – na zaproszenie Timex – miałem okazję, a właściwie to zaszczyt, reprezentować tam nasz kraj.

Cieszę się także, że moi sponsorzy, Timex i Adidas, wspierają mnie, m.in. zapewniając sprzęt do treningów. Dzięki nim mogę spokojnie skupić się na przygotowaniach do biegów.

Która z ubiegłorocznych imprez biegowych zapadła Panu szczególnie w pamięci?

- Pozytywnie myślę o Biegu Barbórkowym. Trasa liczyła 10 kilometrów. Przebiegłem ją w 28 minut i 56 sekund. To był mój najlepszy wynik w 2009 roku i zapewnił mi najwyższe miejsce na podium w Lubinie. Choć w Biegu Barbórkowym startowałem już kilkukrotnie, to dopiero teraz udało mi się wygrać – bardzo się z tego cieszę.
Mimo, że byłem najlepszy także w Bieg Niepodległości i powinienem go dobrze wspominać, to tak nie jest. Wszystko przez niesprzyjającą aurę. Pogoda typowo listopadowa – zimno, potęgowane przez wiatr, padał także deszcz. Nawierzchnia ulic była mokra i śliska. W biegu przeszkadzały kałuże. Myślę, że moje zdanie podzielą także inni uczestnicy zawodów w stolicy. Pogoda jednak nie popsuła atmosfery całej imprezy.

Przygotowania do którego biegu kosztowały najwięcej wysiłku i poświecił im Pan najwięcej czasu?

- Bez wahania powiem, że był to Maraton Londyński. Ciężkie były zarówno przygotowania jak i sam maraton. Już w drugiej połowie lutego wyjechałem na obóz wysokogórski do USA, gdzie odbywałem program treningowy. Sam bieg też nie należał do łatwych. Był bardzo wyczerpujący z powodu zbyt wysokiej temperatury, która wahała się 21°C-25°C. Dla mnie komfortowa do biegania jest temperatura w granicach 12°C-13°C. Po drugie maraton odbywał się na trudnej, wymagającej trasie.

[-------]

Nie tylko siebie przygotowywał Pan do startu w Londynie. Jak czuł się Pan w roli trenera?

- Zostałem poproszony o przygotowanie do udziału w maratonie Tadeusza Węgrzynowskiego – pracownika Politechniki Warszawskiej, który wygrał konkurs Timex na wspomnienia z Maratonu Warszawskiego. Główną nagrodą był właśnie start w londyńskim maratonie. Moim zadaniem było opracowanie dla Tadeusza programu treningowego, dobór odpowiednich ćwiczeń, zaprezentowanie jak je się poprawnie wykonuje oraz służenie fachowymi radami. Oceniałem także jego postępy w przygotowaniach. To niesamowite doświadczenie, a zarazem spora odpowiedzialność.

rafal wojcik 250Sama kondycja nie wystarczy, żeby zwyciężać. Jakimi cechami charakteru powinien wyróżniać się biegacz, który chce wygrywać?

- Są to przede wszystkim zaciętość, wytrwałość, konsekwencja i samozaparcie. Wszystkie te cechy sprzyjają systematycznym i intensywnym treningom, które dopiero po pewnym czasie przynoszą efekty i zwycięstwa.

Czy ma Pan już sprecyzowane plany sportowe na 2010 rok? Gdzie czeka Pana najbliższy start?

- W 2010 roku moim priorytetem jest przygotowanie się do kwietniowego maratonu w Dębnie, gdzie odbędą się również Mistrzostwa Polski na tym dystansie. A zarazem podczas tego startu chciałbym osiągnąć wynik, który dawałby mi kwalifikację na mistrzostwa Europy w Barcelonie.

Miesiąc wcześniej, w marcu będę chciał wystartować na Mistrzostwach Polski w przełajach w Bydgoszczy i tam też powalczyć o medal i o kwalifikację na Przełajowe Mistrzostwa Świata, których gospodarzem będzie Polska.
To są moje podstawowe starty. Ale oczywiście w sezonie letnim będę chciał poprawić jeszcze moje rekordy życiowe na 10 km, 15 km i w półmaratonie.

Jak spędził Pan święta i Nowy Rok?

- Tradycyjnie z rodziną, ale musiałem także wygospodarować czas na treningi. Nie były one może bardzo forsowne… Miałem trochę zaległości przez chorobę, które muszę nadrobić. W Nowy Rok pracowałem - miałem służbę, ale nie zapomniałem o krótkim treningu.

Czego życzyłby Pan sobie i innym sportowcom w Nowym Roku?

- Przede wszystkim zdrowia, które dla sportowca jest sprawą priorytetową. Mnie tego zdrowia ostatnio trochę brakuje. Życzę też wszystkim wytrwałości w dążeniu do celu, żeby nic nie pokrzyżowało planów startowych i nie przeszkodziło w osiąganiu dobrych wyników, które zapewniałyby im medale i nowe rekordy.

Rozmawiała Izabela Wróbel
www.fit.pl


PODZIEL SIĘ Z INNYMI

Napisz komentarz...
Zaloguj przez Facebooka

Prywatność
Polityka prywatności 

Redakcja
26-600 Radom
Ul. Okulickiego 39, IIP
TEL: 48 380 30 62 wew. 12
E-mail: biuro@portal.fit.pl

RODO

Szanowny Czytelniku!

Dbamy o bezpieczeństwo Twoich danych. Nie zmieniamy naszych uprawnień.

Od 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”).

W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Fit.pl Sp.z.o.o.. Dane osobowe niezbędne gromadzone przez serwis www.fit.pl są objęte ochroną danych osobowych: nie są i nie będą nikomu odsprzedawana ani udostępniane. W czasie korzystania z serwisu użytkownik może zostać poproszony o podanie niektórych swoich danych osobowych poprzez wypełnienie formularza, lub w inny sposób. Dane, które należy podać to w większości przypadków imię, nazwisko i adres e-mail.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Fit.pl Sp.z.o.o z siedzibą w Radomiu (dalej także będziemy używać skrótu „Fit.pl”) oraz nasi Zaufani partnerzy czyli podmioty niewchodzące w skład Fit.pl ale będące naszymi partnerami, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach, do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach, aby:

  • dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań oraz do przeprowadzania konkursów z nagrodami,
  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań,
  • dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych parterów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo tutaj.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk „zgadzam się” jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie, po 25 maja 2018 roku, Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności Fit.pl, w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych) przez opisane wyżej Fit.pl oraz Zaufanych Partnerów. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać korzystając z narzędzia dostępnego tutaj.

Zgadzam się
Nie teraz
fit.pl profil na Facebooku
fit.pl kanał na Youtube
Forum dyskusyjne fit.pl