– Najczęstszą przyczyną zgłaszania się do chirurga stomatologicznego są zatrzymane ósemki. Wskazanie to dotyczy bardzo wielu pacjentów w młodym wieku – od 16 do 25 lat, czasami nawet do 30. roku życia – wyjaśnia lek. stom. Bartłomiej Warchoł, chirurg stomatologiczny z krakowskiej kliniki Loftdent.
Czym są zatrzymane „ósemki”?
Zęby mądrości to trzecie trzonowce, które wyrzynają się najpóźniej – zwykle między 17. a 25. rokiem życia. U wielu osób w jamie ustnej brakuje jednak miejsca na ich prawidłowe ustawienie. W efekcie ząb może:
-
pozostać całkowicie w kości (ząb zatrzymany),
-
wyrznąć się częściowo,
-
rosnąć pod nieprawidłowym kątem, napierając na sąsiednie zęby.
Taka sytuacja sprzyja stanom zapalnym, nawracającemu bólowi, obrzękom, a nawet powstawaniu torbieli. Często utrudnia także leczenie ortodontyczne.
– Zabieg polega na znieczuleniu miejscowym, nacięciu dziąsła oraz usunięciu niewielkiej ilości tkanki kostnej, aby finalnie usunąć ząb przyczynowy, który stwarza dolegliwości bólowe lub jest problematyczny przy leczeniu ortodontycznym – tłumaczy lek. stom. Bartłomiej Warchoł.
Czy usuwanie ósemek boli?
Jednym z największych lęków pacjentów jest obawa przed bólem. Specjaliści uspokajają – współczesne metody znieczulenia sprawiają, że zabieg jest komfortowy.
– Zabieg jest niebolesny. Wykonujemy go w znieczuleniu miejscowym, podawanym tak jak przy każdym innym leczeniu zachowawczym w gabinecie stomatologicznym – podkreśla lek. stom. Bartłomiej Warchoł.
Sam zabieg trwa zazwyczaj od 15 do 30 minut. W bardziej skomplikowanych przypadkach może wydłużyć się do około godziny. Czas zależy m.in. od stopnia zatrzymania zęba oraz jego położenia względem nerwów i sąsiednich struktur anatomicznych.
Jak wygląda rekonwalescencja?
Po usunięciu zęba lekarz zakłada szwy – obecnie najczęściej rozpuszczalne.
– Po zabiegu zakładamy szwy rozpuszczalne, które same ulegają rozpuszczeniu po około 3–4 tygodniach. Jeżeli po zabiegu nie występują komplikacje, silne dolegliwości czy niepokojące objawy, nie ma potrzeby kolejnych wizyt w gabinecie stomatologicznym – wyjaśnia specjalista z Loftdent.
W pierwszych dniach po zabiegu może pojawić się niewielki obrzęk, tkliwość czy trudności w szerokim otwieraniu ust – to naturalna reakcja organizmu. Kluczowe jest stosowanie się do zaleceń pozabiegowych: unikanie intensywnego wysiłku, płukania jamy ustnej w pierwszej dobie, spożywania gorących posiłków oraz palenia papierosów.
Dlaczego nie warto zwlekać?
Zatrzymana ósemka przez długi czas może nie dawać wyraźnych objawów, jednak ryzyko powikłań rośnie z wiekiem. U młodszych pacjentów kość jest bardziej elastyczna, a proces gojenia przebiega szybciej.
Właśnie dlatego – jak podkreśla lek. stom. Bartłomiej Warchoł – konsultacja chirurgiczna po wykonaniu zdjęcia pantomograficznego pozwala odpowiednio wcześnie zaplanować ewentualny zabieg i uniknąć nagłych stanów zapalnych.
Usunięcie „ósemek” to dziś rutynowa procedura, która – wykonana w odpowiednim momencie – pozwala zapobiec bólowi, powikłaniom oraz problemom ortodontycznym. Najważniejsze jest jednak indywidualne podejście i właściwa kwalifikacja pacjenta do zabiegu.