Coraz częściej bohaterem tego kulinarnego rytuału jest łosoś – ryba, którą Polacy naprawdę polubili. Z raportu Marine Stewardship Council „Co wiemy o dzikim łososiu?” wynika, że aż 92%* z nas uwzględnia go w swojej diecie, a ponad połowa sięga po niego przynajmniej raz w miesiącu.
Najczęściej łososia pieczemy, smażymy lub przygotowujemy na parze – tak robi 52,7% badanych. Chętnie dodajemy go także do sałatek (ponad 35%) i makaronów (blisko 25%). Nic więc dziwnego, że coraz częściej pojawia się również w grillowym menu.
Dlaczego łosoś to idealny wybór na sezon grillowy?
Łosoś doskonale sprawdza się podczas spontanicznego grillowania – można przygotować go w kilka minut, świetnie komponuje się z lekkimi, sezonowymi dodatkami i równie dobrze smakuje na ciepło, jak i na zimno. Jego delikatne mięso łatwo chłonie aromaty marynat, a na ruszcie nabiera charakterystycznej, lekko dymnej nuty.
Dodatkowy plus? To wybór, który może być bardziej świadomy. Niebieski certyfikat MSC oznacza rybę dziką ze zrównoważonych połowów, a zielony ASC – produkt pochodzący z odpowiedzialnej hodowli.
Dziki czy hodowlany – co wrzucić na ruszt?
Choć na co dzień częściej jemy łososia hodowlanego (ok. 30%), wielu z nas deklaruje, że chętniej sięgnęłoby po dzikiego (ok. 12%) – przede wszystkim ze względu na smak i postrzeganą jakość.
Jak je rozróżnić? Pomocne są oznaczenia na opakowaniach. Oprócz certyfikatów warto zwracać uwagę na określenia „dziki” lub „wyhodowany”. Istotne jest także nazewnictwo:
• „pacyficzny” lub „alaskański” – zazwyczaj dziki,
• „atlantycki”, „norweski”, „islandzki” czy „szkocki” – najczęściej hodowlany.
Sekrety idealnej ryby z grilla
Grillowanie ryb nie wymaga mistrzostwa – wystarczy kilka prostych zasad:
• grilluj rybę skórą do dołu,
• nie trzymaj jej na ogniu zbyt długo,
• wykorzystuj cytrusy lub koszyki grillowe, by uniknąć przywierania,
• jeśli chcesz pójść o krok dalej – eksperymentuj z marynatami, od cytrusowych po orientalne.
Przepis na grillowe wow: szaszłyki z dzikiego łososia
To propozycja idealna na początek sezonu – szybka, efektowna i pełna smaku.
Autor przepisu: Shannon Bennett Liczba porcji: 4
Składniki
Łosoś:
• 4 filety z dzikiego łososia (z certyfikatem MSC)
• 50 ml sosu ostrygowego
• 50 ml sosu rybnego
• sok z 1 limonki
• 50 ml oliwy
• sól morska
Majonez chrzanowy:
• 2 żółtka
• 1 łyżka musztardy Dijon
• 2,5 łyżki octu sherry
• 300 ml oleju z pestek winogron
• sok z ½ cytryny
• 80 g świeżego chrzanu
Sałatka ziołowa:
• natka pietruszki, rukiew wodna, kolendra
• oliwa, sok z cytryny, sól, pieprz
Przygotowanie
• Zmiksuj składniki majonezu, stopniowo dodając olej, aż powstanie gęsty sos. Na koniec dodaj chrzan i cytrynę.
• Pokrój łososia w paski, nabij na patyczki i zamarynuj przez 5-10 minut.
• Grilluj krótko – 2-3 minuty z każdej strony.
• Wymieszaj zioła z oliwą i cytryną.
• Podawaj szaszłyki z majonezem i sałatką.
Efekt? Soczysty, aromatyczny łosoś z nutą umami i świeżym, ziołowym kontrapunktem.
Lekka klasyka w nowej odsłonie: sałatka z łososiem, mango i wakame
Idealna jako dodatek do grillowanych dań albo lekka propozycja na szybki lunch czy kolację na tarasie. Świeża, lekko egzotyczna i gotowa w kilkanaście minut.
Autor przepisu: Rie Laursen Liczba porcji: 2
Składniki
• 100 g łososia wędzonego na zimno
(z certyfikatem MSC)
• 100 g wodorostów wakame
• 1 mini sałata rzymska
• 1 awokado
• 1 mango
• 1 łyżka soku z cytryny
• 2 łyżki sezamu
• sól do smaku
Przygotowanie
• Umyj i drobno posiekaj sałatę, a następnie rozłóż ją do dwóch misek.
• Awokado pokrój w kostkę, skrop sokiem z cytryny i lekko dopraw solą.
• Mango obierz, usuń pestkę i pokrój miąższ w drobną kostkę.
• Łososia pokrój na mniejsze kawałki.
• Delikatnie wymieszaj awokado, mango, łososia oraz wodorosty wakame, a następnie przełóż na przygotowaną sałatę.
• Sezam upraż na suchej patelni przez ok. 2 minuty i posyp nim gotowe danie.
Efekt? Połączenie kremowego awokado, słodkiego mango i wyrazistego łososia, przełamane morską nutą wakame i chrupkością sezamu.
Grillowanie, które ma sens
Sezon grillowy to nie tylko smak, ale też wybory. Sięgając po ryby ze zrównoważonych połowów, możesz ograniczyć wpływ na środowisko i wspierać ochronę oceanów.
Bo grill to coś więcej niż jedzenie – to czas spędzony razem, bez pośpiechu, bliżej natury.
A łosoś? Po prostu świetnie sprawdza się na grillu.