Jeszcze niedawno TikTok przekonywał, że za trądzik odpowiada "skin cycling", a teraz miliony wyświetleń zdobywa hasło "cortisol face". Influencerzy pokazują opuchnięte twarze i twierdzą, że to efekt zbyt wysokiego poziomu kortyzolu – hormonu stresu. W sieci nie brakuje porad, jak "pozbyć się cortisol face" za pomocą suplementów, specjalnych koktajli czy masaży twarzy.
Aleksandra Załęska
Dzisiaj 11:33
Udostępnij
Cortisol face – czym jest i czy naprawdę istnieje?

Ale czy cortisol face to rzeczywiście jednostka chorobowa? Czy stres może aż tak zmienić wygląd naszej twarzy?

Czym jest cortisol face?

Termin cortisol face nie jest rozpoznaniem medycznym. Powstał w mediach społecznościowych i odnosi się do opuchniętej, bardziej okrągłej twarzy, którą użytkownicy przypisują przewlekłemu stresowi i podwyższonemu poziomowi kortyzolu.

Problem w tym, że eksperci podkreślają: codzienny stres rzadko prowadzi do tak wyraźnych zmian wyglądu. Znacznie częściej przyczyną porannej opuchlizny są zupełnie inne czynniki.

Kortyzol – wróg czy sprzymierzeniec?

Kortyzol często nazywany jest hormonem stresu, ale w rzeczywistości jest niezbędny do życia.

Odpowiada m.in. za:

  • regulację poziomu glukozy we krwi,
  • kontrolę ciśnienia tętniczego,
  • reakcję organizmu na stres,
  • metabolizm tłuszczów i białek,
  • prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego.

Sam kortyzol nie jest więc "zły". Problem pojawia się wtedy, gdy jego poziom pozostaje podwyższony przez długi czas.

Czy stres może zmienić wygląd twarzy?

Tak, ale nie w sposób, jaki często pokazują media społecznościowe.

Przewlekły stres może wpływać na:

  • pogorszenie jakości snu,
  • większą skłonność do zatrzymywania wody,
  • zaostrzenie trądziku,
  • szybsze starzenie się skóry,
  • nasilenie stanów zapalnych.

To wszystko może sprawiać, że twarz wygląda na bardziej zmęczoną lub lekko opuchniętą. Jednak wyraźnie zaokrąglona twarz, tzw. "moon face", zwykle wiąże się z poważniejszymi zaburzeniami hormonalnymi, a nie z codziennym stresem.

Czym jest "moon face"?

To określenie dobrze znane endokrynologom.

"Moon face", czyli twarz księżycowata, może pojawić się u osób z:

  • Zespołem Cushinga,
  • długotrwale przyjmujących leki steroidowe,
  • rzadziej – przy innych zaburzeniach hormonalnych.

Oprócz zmian wyglądu twarzy zwykle występują także:

  • szybki przyrost masy ciała,
  • odkładanie tkanki tłuszczowej na brzuchu i karku,
  • cienka, łatwo siniejąca skóra,
  • osłabienie mięśni,
  • nadciśnienie,
  • podwyższony poziom cukru we krwi.

Co najczęściej powoduje opuchniętą twarz?

Jeśli budzisz się z lekko opuchniętą twarzą, przyczyna wcale nie musi być hormonalna.

Znacznie częściej odpowiadają za to:

  • zbyt słona kolacja,
  • niewystarczająca ilość snu,
  • odwodnienie,
  • alkohol wypity wieczorem,
  • alergie,
  • zatrzymanie wody w organizmie,
  • niektóre leki.

Dlatego eksperci przestrzegają przed samodzielnym diagnozowaniem się na podstawie filmików w mediach społecznościowych.

Jak obniżyć poziom stresu i zadbać o wygląd?

Choć "cortisol face" może być mocno wyolbrzymiony przez internetowe trendy, przewlekły stres rzeczywiście odbija się na zdrowiu.

Pomocne mogą być:

Regularna aktywność fizyczna

Spacer, jazda na rowerze czy trening siłowy pomagają regulować reakcję organizmu na stres.

Sen

7–9 godzin snu to jeden z najważniejszych elementów regeneracji.

Dieta

Warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, zdrowe tłuszcze i odpowiednia ilość białka wspierają pracę całego organizmu.

Ograniczenie używek

Nadmiar alkoholu i kofeiny może nasilać problemy ze snem i zwiększać odczuwanie stresu.

Techniki relaksacyjne

Ćwiczenia oddechowe, medytacja czy joga pomagają wyciszyć układ nerwowy.

Kiedy warto zgłosić się do lekarza?

Jeśli oprócz zmian wyglądu twarzy pojawiają się:

  • szybki przyrost masy ciała,
  • osłabienie mięśni,
  • nadciśnienie,
  • rozstępy,
  • zaburzenia miesiączkowania,
  • przewlekłe zmęczenie,

warto skonsultować się z lekarzem. Takie objawy mogą wymagać diagnostyki w kierunku chorób endokrynologicznych, a nie jedynie walki ze stresem.

Nie wierz we wszystko, co widzisz na TikToku

Media społecznościowe potrafią błyskawicznie wypromować nowe pojęcia, ale nie każde z nich ma potwierdzenie w nauce. "Cortisol face" jest dobrym przykładem trendu, który miesza fakty z mitami.

Stres rzeczywiście wpływa na organizm i może odbić się na wyglądzie skóry czy samopoczuciu. Nie oznacza jednak, że każda opuchnięta twarz jest oznaką nadmiaru kortyzolu.

Najlepszym sposobem na zadbanie o zdrowie pozostają sprawdzone metody: odpowiednia ilość snu, regularny ruch, zbilansowana dieta i umiejętność radzenia sobie ze stresem. A jeśli niepokojące objawy utrzymują się przez dłuższy czas – zamiast szukać diagnozy w mediach społecznościowych, warto skonsultować się z lekarzem.