52 miliardy dolarów i tempo wyższe niż globalna średnia
Wartość rynku wellness w Polsce osiągnęła w 2024 roku 52 mld USD – to znaczący wzrost w porównaniu z 33,4 mld USD w 2019 roku. Roczne tempo wzrostu wynosi 9,3 proc., podczas gdy globalna średnia to 6,2 proc.
Polska awansowała w globalnym rankingu z 24. na 21. miejsce, a odbudowa po pandemii sięgnęła 156 proc. poziomu sprzed COVID-19 (przy globalnej średniej 135 proc.). Obecnie sektor wellness odpowiada już za 5,7 proc. polskiego PKB, a roczne wydatki per capita wynoszą 1 423 USD.
Polska wyprzedza Niemcy, Francję i Włochy
Na tle Europy Zachodniej dynamika wzrostu w Polsce wyróżnia się szczególnie. Dla porównania:
-
Niemcy – 5,3 proc. rocznie
-
Francja – 5,9 proc.
-
Włochy – 4,9 proc.
-
Szwajcaria – 4,8 proc.
-
Hiszpania – 6,1 proc.
Polska z wynikiem 9,3 proc. wyprzedza wszystkie te gospodarki. Wśród dużych rynków europejskich wyższe tempo wzrostu notują jedynie Wielka Brytania oraz Holandia.
Lider Europy Środkowo-Wschodniej
W regionie CEE Polska jest niekwestionowanym liderem. W globalnym rankingu (#21) wyprzedza m.in.:
-
Czechy (#42)
-
Rumunia (#47)
-
Węgry (#49)
To potwierdza, że Polska stała się centrum rozwoju rynku wellness w Europie Środkowo-Wschodniej.
Przełom w myśleniu o zdrowiu
Co istotne, wzrost sektora nie jest napędzany leczeniem chorób. Największy udział mają zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna, profilaktyczna pielęgnacja oraz świadome, codzienne inwestowanie w zdrowie.
Raport GWI wskazuje na historyczny moment: po raz pierwszy globalne wydatki na wellness (831 USD per capita) przewyższyły prywatne wydatki na opiekę zdrowotną (806 USD). To sygnał zmiany paradygmatu – od reaktywnego leczenia do proaktywnej profilaktyki.
W Polsce ta zmiana przyspiesza z roku na rok, a pandemia trwale przekształciła priorytety zdrowotne konsumentów.
Dlaczego to dopiero początek?
Choć 1 423 USD wydatków per capita to znacząca kwota, wciąż pozostaje ona znacznie poniżej poziomu notowanego w Niemcy (3 369 USD) czy Wielka Brytania (3 773 USD). Oznacza to dużą przestrzeń do dalszego wzrostu.
Dodatkowo:
-
segment wellness real estate – globalnie najszybciej rosnący – w Polsce dopiero się rozwija,
-
turystyka wellness przyciąga coraz więcej gości z regionu CEE,
-
rosnąca i bogacąca się klasa średnia zwiększa długoterminowy popyt,
-
zmiana postaw po pandemii ma charakter trwały,
-
globalna gospodarka wellness ma osiągnąć 9,8 bln USD do 2029 roku.
Wszystko wskazuje na to, że Polska jest dobrze pozycjonowana, by skorzystać z tego trendu.
Dla marek związanych z longevity, inwestorów oraz specjalistów z obszaru zdrowia to wciąż niedoszacowany rynek o dużym potencjale. Eksperci podkreślają jednak, że obecne „okno możliwości” nie będzie otwarte bezterminowo – konkurencja rośnie, a tempo zmian w sektorze przyspiesza.