fit.pl mobile logo

Uwaga na żywność z zalanych terenów

Powrót do normalności po powodzie jest niełatwy i to również w tych najbardziej podstawowych obszarach, jak jedzenie i picie. Bezpieczne odżywianie się na terenach popowodziowych może być trudną sztuką
Minął właśnie miesiąc od przejścia przez Polskę drugiej fali powodziowej. Obecny w mediach, kościołach, polityce, czy akcjach społecznych temat „wielkiej wody” powoli cichnie. Ludzie odbudowują domostwa, regulują sprawy ubezpieczeń - na nowo układają życie. Powrót do normalności jest jednak niełatwy i to również w tych najbardziej podstawowych obszarach, jak jedzenie i picie. Bezpieczne odżywianie się na terenach popowodziowych może być trudną sztuką.

Fala powodziowa wymywa po drodze zawartości szamb i niejednokrotnie przechodzi również przez wysypiska śmieci oraz cmentarze. Jeśli tak zanieczyszczona woda zaleje tereny uprawne, to spożycie produktów z tych obszarów można przypłacić silnym zatruciem pokarmowym, ale też znacznie gorszymi konsekwencjami. – Warzywa korzeniowe (takie jak buraki, selery, ziemniaki, marchewki, pory) czy owoce pestkowców (np. truskawki) przez dłuższy czas przebywające pod wodą, mogą zacząć gnić i pleśnieć. Ich zjedzenie może spowodować zatrucie mykotoksynami, czyli toksynami wytwarzanymi przez pleśnie, które niestety są rakotwórcze. Mogą, więc kilka lat przesiedzieć w organizmie i zaatakować wtedy, kiedy nasz organizm będzie osłabiony – alarmuje Agnieszka Piskała, Specjalista ds. Żywienia firmy Nestlé Polska S.A.

Czy można niektóre produkty skutecznie odkazić? 

– Nic nie przywróci wysokiej jakości żywności, która została zalana. Jedynym rozwiązaniem jest jej prawidłowa utylizacja.

Produktów spożywczych się nie odkaża, jeśli są spleśniałe, pod żadnym pozorem nie można ich spożywać. Nie wolno nimi także karmić zwierząt domowych. Czasem rolnicy dają zwierzętom, np. kurom, spleśniały chleb. Niestety, taka pozorna oszczędność nie popłaca. Toksyczne związki są kumulowane w ich mięsie i w jajkach. Wcześniej czy później sami, więc spożyjemy te substancje – mówi Agnieszka Piskała.

Po powodzi jedynie te produkty, które były w szczelnych opakowaniach, takich jak butelki czy puszki, można umyć i spożyć ich zawartość. Oczywiście po dokładnym sprawdzeniu czy nie zostały uszkodzone. Wszystkie inne (zwłaszcza te otwarte) trzeba po prostu wyrzucić, bo nie nadają się ani do konsumpcji ani do przetwarzania.

Jak rozpoznać, czy żywność, którą kupujemy jest bezpieczna?

Niestety na targowiskach można znaleźć towary wybrakowane, pochodzące właśnie z terenów popowodziowych. Najbardziej popularne w sprzedaży są truskawki, które często są przeceniane i oferowane pod szyldem "wczorajszy zbiór". – Popowodziowe owoce nie wyglądają zbyt okazale. Truskawka, która została zalana wodą jest ciemna, wodnista, szybko puszcza sok, nie jest ani jędrna, ani soczysta – mówi Agnieszka Piskała. – Przed zakupem zapytajmy sprzedawcę, czy możemy spróbować jedną truskawkę. Jeśli poczujemy kwaśno-pleśniowo-gnilny smak, trzymajmy się od tych owoców z daleka – dodaje Piskała.

Na rynkach na popowodziowych terenach trzeba też uważnie przyglądać się warzywom, niektóre mogą być nieco „podrasowane” przez sprzedawców. – Możemy trafić np. na warzywa obrane z wierzchnich liści. Jeśli na jednym straganie mamy ładne, duże, nawet z resztkami ziemi pory, a na drugim cienkie niczym młoda dymka, a jednocześnie dokładnie umyte i obrane z wierzchnich warstw, to wybierzmy te pierwsze – doradza Agnieszka Piskała.

A co jeśli spożyjemy produkt pochodzący z zalanych terenów? – Gdy po spożyciu skażonej żywności, zauważymy u siebie objawy zatrucia, takie jak wymioty czy biegunka, należy podjąć dokładnie takie kroki, jak przy zdiagnozowanym zatruciu pokarmowym. Najlepszą metodą jest zażycie węgla leczniczego, który wchłania toksyczne substancje. Do tego przez kilka dni należy lekkostrawne się odżywiać, czyli spożywać wyłącznie delikatne zupy jarzynowe lub wręcz kleik ryżowy przygotowany na delikatnym rosole. Ważne, aby posiłki były w postaci płynnej lub półpłynnej. Posiłki należy lekko osolić, aby zapobiec większej utracie wody. Jeśli po 3-4 dniach symptomy choroby nie przejdą, koniecznie trzeba udać się do lekarza, bo najprawdopodobniej potrzebne nam będzie leczenie antybiotykowe – zaleca Agnieszka Piskała.

www.fit.pl


PODZIEL SIĘ Z INNYMI

Napisz komentarz...
Zaloguj przez Facebooka

Prywatność
Polityka prywatności 

Redakcja
26-600 Radom
Ul. Okulickiego 39, IIP
TEL: 48 380 30 62 wew. 12
E-mail: biuro@portal.fit.pl

RODO

Szanowny Czytelniku!

Dbamy o bezpieczeństwo Twoich danych. Nie zmieniamy naszych uprawnień.

Od 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”).

W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Fit.pl Sp.z.o.o.. Dane osobowe niezbędne gromadzone przez serwis www.fit.pl są objęte ochroną danych osobowych: nie są i nie będą nikomu odsprzedawana ani udostępniane. W czasie korzystania z serwisu użytkownik może zostać poproszony o podanie niektórych swoich danych osobowych poprzez wypełnienie formularza, lub w inny sposób. Dane, które należy podać to w większości przypadków imię, nazwisko i adres e-mail.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będziemy my: Fit.pl Sp.z.o.o z siedzibą w Radomiu (dalej także będziemy używać skrótu „Fit.pl”) oraz nasi Zaufani partnerzy czyli podmioty niewchodzące w skład Fit.pl ale będące naszymi partnerami, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach, do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy te dane w celach, aby:

  • dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań oraz do przeprowadzania konkursów z nagrodami,
  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań,
  • dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych parterów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo tutaj.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk „zgadzam się” jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie, po 25 maja 2018 roku, Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności Fit.pl, w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych) przez opisane wyżej Fit.pl oraz Zaufanych Partnerów. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać korzystając z narzędzia dostępnego tutaj.

Zgadzam się
Nie teraz
fit.pl profil na Facebooku
fit.pl kanał na Youtube
Forum dyskusyjne fit.pl